Perfuzyjna chemioterapia kończynowa HILP - przełom w leczeniu czerniaka

Czerniak to najbardziej złośliwy nowotwór skóry. Każdego roku w Polsce zapada na niego blisko 3 tys. osób. Nie jest on wprawdzie najczęściej występującym nowotworem, lecz ze względu na wyjątkowo dużą skłonność do wczesnych przerzutów oraz niewielką podatnością na leczenie, dynamika zachorowań jest duża. Niestety, blisko połowa chorych umiera, ponieważ zbyt późno jest diagnozowana.

W 90 proc. przypadków czerniak powstaje na skórze, w obrębie znamion barwnikowych, nazywanych potocznie pieprzykami. Może również powstać - chociaż rzadko - na skórze niezmienionej. Na czerniaka częściej zapadają mężczyźni, u których zmiany pojawiają się na klatce piersiowej.

U kobiet przebarwienia uwidaczniają się na dolnych partiach nóg. U osób starszych plamy pojawiają się zazwyczaj na twarzy. Nowotwór może umiejscawiać się jednak wszędzie tam, gdzie występują komórki barwnikowe, a zwłaszcza wewnątrz gałki ocznej, na błonie śluzowej narządów płciowych, w jamie ustnej, krtani, przełyku, jelitach, żołądku.

Liczba zachorowań
na czerniaka z roku na rok zwiększa się. Wzrost zapadalności na ten typ nowotworu, który obserwujemy w ostatnich kilkunastu latach, jest wynikiem panującej mody na opalanie się - zarówno na słońcu, jak i w solarium. Wynika to, niestety, z mylnego przekonania, że ciało opalone jest zdrowe i piękne, co nie jest prawdą.

Szczególnie niebezpieczne jest nadmierne korzystanie z solarium, które może w ostateczności prowadzić nie tylko do czerniaka, ale także do wielu innych schorzeń i szybkiego starzenia się skóry. Na szczęście powoli wzrasta świadomość zagrożenia tym typem nowotworu. Częściej poddajemy skórę kontroli i w chwili pojawiania się niepokojących zmian kontaktujemy się z lekarzem. Dlatego, już 40 proc. wszystkich przypadków tego nowotworu wykrywają lekarze pierwszego kontaktu.

W profilaktyce przyjmuje się generalną zasadę, że wszystkie znamiona barwnikowe, które zmieniają kolor, swędzą, powiększają się i różnią się od innych trzeba koniecznie dokładnie zdiagnozować. Do wstępnej diagnozy stopnia złośliwości służy urządzenie o nazwie dermatoskop, pozwalający na określenie prawdopodobieństwa „złośliwości” zmiany. W przypadku stwierdzenia ryzyka niezwłocznie należy podjąć dalsze specjalistyczne badania, które polegają na chirurgicznym wycięciu zmiany i przeprowadzeniu analizy histopatologicznej wycinka.

Nowa metoda leczenia przerzutów
W Polsce w przypadku czerniaka złośliwego o grubości 1 mm rokowania są dobre. Podstawą terapii jest zabieg chirurgiczny. W Europie wykrywalność czerniaka w takim stadium zaawansowania wynosi ok. 60 proc. wszystkich przypadków. W naszym kraju jest ona na poziomie jedynie 30 proc. Ma to oczywiście wpływ na różnicę w wykrywalności nowotworu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH