GRUPA PTWP

Unijna Komisja Zdrowia rozpatrzy skargę polskich pacjentów

  • Sabina Augustynowicz/Rynek Zdrowia
  • 26-05-2008 08:21

Ograniczenie dostępu chorych do leczenia i nieprzestrzeganie Rezolucji Europejskiej z 2003 roku, zakazującej dyskryminacji chorych na stwardnienie rozsiane (SM) znajduje swój finał w Parlamencie Europejskim.

Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego złożyło petycję w sprawie łamania Konstytucji RP i niestosowania się do wskazań Parlamentu. Niebawem można spodziewać się oficjalnego stanowiska Unii w tej sprawie – dowiedział się portal rynekzdrowia.pl.

– Narodowy Program Leczenia Stwardnienia Rozsianego utknął w szufladach urzędników, a jeden ze stosowanych w leczeniu preparatów – octan glatirameru – został pozbawiony refundacji, co jest niezgodne z europejskimi standardami przyjętymi w leczeniu SM – uważa Izabela Czarnecka, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego (PTSR).

–Tymczasem przeciwwskazaniem dla interferonu są m.in. okresowe zaburzenia depresyjne, ale brak refundacji octanu glatirameru sprawia, że osoby, u których zaburzenia takie występują i tak skazane są na interferon. Prywatnie można go, oczywiście, kupić, ale jedno opakowanie tego leku kosztuje 1000 euro. Ograniczając dostęp do leczenia, zmusza się chorych do interwencji w Brukseli.

Opinia może w czerwcu
Na pismo PTSR, złożone w lipcu ubiegłego roku, Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego odpowiedziała, że skarga polskich pacjentów jest jak najbardziej zasadna i została skierowana do Komisji Zdrowia i Spraw Społecznych.
Sprawa zyskała również poparcie polskich eurodeputowanych, którzy wraz z europarlamentarzystami złożyli oświadczenie o nieprzestrzeganiu przez nowe kraje członkowskie Rezolucji z 2003 roku. Parlament Europejski  być może jeszcze w czerwcu br. ustosunkuje się do tegoż oświadczenia, co zbiegnie się mniej więcej w czasie z rozpatrzeniem petycji PTSR przez unijną Komisję Zdrowia.

Kod dobrej praktyki
Chorzy na SM domagają się dostosowania polskiej polityki zdrowotnej do przyjętego już w Unii tzw. „Kodu dobrej praktyki”, składającego się z kilku dokumentów, dotyczących: zasad leczenia immunomodelującego, objawowego, standardów rehabilitacji, zasad leczenia paliatywnego, farmakoekonomii w SM i podstawowych zasad jakości życia.
– Jeżeli stwardnienie rozsiane jest chorobą przewlekłą, trwającą praktycznie całe dorosłe życie, to nie można koncentrować się jedynie na leczeniu immunomodelującym czy leczeniu rzutów, bez spojrzenia na człowieka, który ma prawo mieć np. depresję, a wskutek braku rehabilitacji ma np. przykurcze – tłumaczy przewodnicząca PTSR.
Na razie jednak, zamiast korzystać z Kodeksu dobrej praktyki, polscy chorzy na SM są zdani na siebie i organizacje pozarządowe, w których osoby nowo zdiagnozowane mogą otrzymać wsparcie psychologiczne, terapeutyczne, uczestniczyć w warsztatach. Rzadko osoby, które zachorują na SM otrzymują takie wsparcie w szpitalach czy przychodniach.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • »

Brak komentarzy

reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia