Niespełna rok temu Szpital Kielecki uruchomił 26 łóżkowy oddział neurologii. Dzisiaj szykuje się do jego zamknięcia co ma nastąpić pod koniec grudnia. Powodem jest brak kontraktu na świadczone w oddziale usługi.

Do tej pory placówka rozliczała procedury neurologiczne częściowo w ramach oddziału internistycznego.

Jak mówi Gazecie Wyborczej Robert Frańczak, wiceprezes spółki Artmedik, właściciela szpitala, środki na funkcjonowanie oddziału, gdzie wykonywanych jest wiele kosztownych procedur, chociażby tych związanych z leczeniem udarów, są za małe. Aby oddział funkcjonował dalej, konieczny byłby kontrakt z NFZ.

Miesięcznie funkcjonowanie oddziału kosztuje placówkę około 200 tys. zł. Składają się na to przede wszystkim wynagrodzenia pracowników oraz badania diagnostyczne (głównie rezonans magnetyczny oraz tomografia komputerowa).

Władze spółki zapowiadają, że oddział zostanie zamknięty pod koniec grudnia. To oznacza, że w 2018 roku pacjenci z Kielc z udarem mózgu i innymi chorobami neurologicznymi pomocy będą musieli szukać pomocy w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.

Więcej: www.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH