W Szwajcarii co roku przybywa 15 osób na milion mieszkańców, u których uraz kręgosłupa prowadzi do uszkodzenia rdzenia a w konsekwencji porażeń i niedowładów, w USA - 50 , w Polsce – jak oceniają specjaliści – 30 osób. Zmiany te dotyczą młodych ludzi (72 proc. przypadków to osoby, które nie ukończyły 40 roku życia), głównie mężczyzn, którzy według światowych statystyk ulegają urazom rdzenia w 87,4 porc. przypadków. Przy tym, według danych amerykańskich i australijskich od 40 do 50 proc. uszkodzeń kręgosłupa prowadzi do tetraplegii (porażenia czterokończynowego) i paraplegii (porażenia dwukończynowego). Jako jedną z przyczyn urazów kręgosłupa podaje się sporty rekreacyjne, w tym jazdę na rowerach górskich, nartach, skoki do wody i rolki.
Za mało bezpiecznych kąpielisk
Urazy kręgosłupa, zwłaszcza w odcinku szyjnym, cechują się sezonowością. Największe ich nasilenie następuje od czerwca do połowy sierpnia. Najbardziej dramatycznym jest lipiec. Jest to czas, kiedy młodzież, która nie ma zbyt wielu obowiązków, przebywa na wakacjach, jest żądna wrażeń.
– Mimo, że nie mamy, tak jak wiele krajów europejskich, równie długiej linii brzegowej z nadmorskimi plażam, mimo, że nasze zbiorniki wodne nie są aż tak ciepłe jak te w krajach Europy południowej, to jednak wiedziemy prym na Starym Kontynencie w odsetku osób, które łamią kręgosłupy z powodu skoków do wody. Jest to wynikiem braku miejsc do bezpiecznego uprawiania działalności sportowo rekreacyjnej – twierdzi profesor Jerzy Kiwerski.
Tylko poprawienie tej sytuacji i stworzenie jak największej ilości bezpiecznych miejsc do wypoczynku może tę statystykę zmienić.
Długość życia się ciągle zwiększa. Także wśród osób z porażeniem na skutek uszkodzenia rdzenia kręgowego.
– Ratujemy osoby, które kiedyś miały o wiele mniejsze szanse na przeżycie. Nie są one jednak zdolne do samodzielnego życia. I na takie sytuacje nasz system opieki nad pacjentem też nie jest dostatecznie przygotowany – podsumowuje profesor Jerzy Kiwerski.
Czytaj więcej: Jerzy Kiwerski | urazy kręgosłupa | skoki do wody | osoby sparaliżowane | Bogdan Koczy | sparaliżowany pacjent | Rajmund Zięba | Mariusz Rokicki
Skarżysko-Kamienna: przygotowują się do ewakuacji szpitala, bo lekarze odeszli z pracy