Ryzykowna terapia powstrzymuje stwardnienie rozsiane na lata Choroba nie musi prowadzić do daleko posuniętej niepełnosprawności. Fot. archiwum

Obarczona dużym ryzykiem radykalna terapia potrafi powstrzymać postęp stwardnienia rozsianego co najmniej na pięć lat - informuje pismo JAMA Neurology.

Stwardnienie rozsiane to przewlekła autoimmunologiczna choroba układu nerwowego. Na skutek niszczenia mielinowej osłonki nerwów impulsy nie są prawidłowo przekazywane, co prowadzi do problemów ze wzrokiem, zachowaniem równowagi, poruszaniem się, a z czasem - do kalectwa.

Metoda zwana autologicznym przeszczepem krwiotwórczych komórek macierzystych (AHSCT) polega na zniszczeniu układu odpornościowego pacjenta za pomocą silnie działających leków przeciwnowotworowych, a następnie odtworzeniu go dzięki przeszczepowi komórek macierzystych. To swego rodzaju immunologiczny reset.

Podczas najdłużej jak dotąd trwających i najszerzej zakrojonych badań naukowcy z Imperial College w Londynie zebrali dane dotyczące AHSCT ze stosujących ją 25 ośrodków w 13 krajach.

Wyniki badań sugerują, że największą korzyść mogą odnieść młodsi pacjenci, którzy nie reagują na inne metody leczenia i u których choroba nawraca. Jednak możliwe korzyści muszą równoważyć ryzyko. Spośród 281 osób leczonych AHSCT prawie połowa odniosła korzyść z leczenia (choroba przestała postępować), jednak osiem wkrótce zmarło.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH