Raport: diagnoza SM ma duży wpływ na plany macierzyńskie kobiet Plany macierzyńskie kobiety z SM powinny być istotnym czynnikiem uwzględnianym podczas wyboru terapii. Fot. Fotolia

Ponad jedna trzecia kobiet, u których zdiagnozowano stwardnienie rozsiane (SM), decyduje się nie mieć dzieci lub przesuwa decyzję o macierzyństwie na później - wynika z raportu przedstawionego na 7. Kongresie ECTRIMS/ACTRIMS, który do soboty (28 października) odbywa się w Paryżu.

Badania przeprowadzono wśród 807 pań z ośmiu krajów europejskich: Polski, Czech, Francji, Hiszpanii, Niemiec, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Zgodnie z szacunkami, żyje w nich 77 proc. wszystkich kobiet z SM w Europie. Wyniki posłużyły do stworzenia raportu na temat społeczno-ekonomicznych skutków SM dla kobiet ("The Socioeconomic Impact of MS on Women in Europe").

Jak pokazały badania istotny wpływ na decyzję kobiet o macierzyństwie miała możliwość wyboru terapii zarówno przed zajściem w ciążę, jak i po urodzeniu dziecka.

- Te wyniki potwierdzają, że plany macierzyńskie kobiety z SM powinny być istotnym czynnikiem uwzględnianym podczas wyboru terapii - powiedziała PAP Malina Wieczorek, prezes Fundacji SM - walcz o siebie, która uczestniczyła w kongresie ECTRIMS/ACTRIMS.

Przypomniała, że ubiegłoroczne polskie badanie zrealizowane na zamówienie Fundacji (przez Maison& Partners) pokazało, iż pytanie o plany macierzyńskie jest najrzadziej zadawanym przez lekarza pytaniem w kontekście wyboru metody leczenia. - Aż połowa kobiet z SM nie była pytana o to, czy chciałaby urodzić - pierwsze lub kolejne dziecko - zaznaczyła Malina Wieczorek.

Problemy macierzyństwa i płodności u kobiet z SM były poruszane podczas tegorocznego kongresu ECTRIMS/ACTRIMS w wielu prezentacjach.

Na spotkaniu prasowym zorganizowanym w ramach kongresu prof. Gavin Giovannoni z Barts and the London School of Medicine and Dentistry w Londynie zwrócił uwagę, że trzy czwarte kobiet z SM, u których stosuje się farmakoterapię, jest w wieku rozrodczym.

- W większości przypadków nie można kontynuować terapii w okresie ciąży - zaznaczył neurolog.

Na pół roku przed planowanym zajściem w ciążę konieczne jest odstawienie leczenia, ale wówczas ryzyko rzutu SM jest duże. Specjalista podkreślił, że inaczej jest w przypadku terapii, które polegają na niszczeniu bądź zmniejszaniu populacji komórek odporności, a następnie ich odbudowie. Do metod tych zalicza się autologiczne przeszczepienie komórek macierzystych szpiku oraz kladrybinę - pierwszy doustny lek należący do tzw. terapii selektywnej rekonstytucji immunologicznej (SIRT).

Pół roku po przyjęciu ostatniej tabletki kladrybiny kobieta z SM może zajść w ciążę, a ryzyko wystąpienia nagłego rzutu choroby jest bardzo małe. Efekty tej terapii są bowiem długotrwałe - w badaniu wykazano, że po czterech latach od jej rozpoczęcia 76 proc. leczonych osób z SM nie ma rzutu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH