Prof. Selmaj: polscy pacjenci z SM wciąż zbyt długo czekają na leczenie Prof. Krzysztof Selmaj; FOT. PTWP

- Musimy zintensyfikować działania, które sprawią, że rozpoczęcie leczenia u chorych ze stwardnieniem rozsiany (SM) będzie zdecydowanie szybsze. Dziś chorzy na SM w Polsce czekają na terapię nawet dwa lata - mówi prof. Krzysztof Selmaj*, kierownik Katedry Neurologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie i Centrum Neurologii w Łodzi.

Rynek Zdrowia: - Neurolodzy od lat podkreślają, że w terapii osób cierpiących na schorzenia neurologiczne, do których należy SM, liczy się czas. Dlaczego więc w Polsce chorzy na stwardnienie rozsiane nie mają zapewnionego dostępu do terapii niejako z automatu, zaraz po postawieniu rozpoznania?

Prof. Krzysztof Selmaj: - Na początek muszę wyjaśnić, że w tej materii w ciągu ostatnich kilku lat nastąpiła znaczna poprawa. Nie ma już takich sytuacji, kiedy na włączenie do leczenia chorzy czekają kilka lat. Nie oznacza to jednak, że jest dobrze. W porównaniu do krajów sąsiedzkich, o podobnych PKB i poziomie rozwoju gospodarczego wciąż sytuacja naszych chorych w dostępie do leczenia wygląda zdecydowanie gorzej.

Musimy więc cały czas pracować nad tym żeby rozpoczęcie leczenia u chorych następowało znacznie szybciej. Dziś polscy chorzy czekają nawet dwa lata do włączenia do programu lekowego pierwszej linii. Tymczasem przez ten czas może się dużo złego wydarzyć u chorego. Jego stan fizyczny może się znacznie pogorszyć, co będzie miało poważne konsekwencje zdrowotne na długie lata. Oczywiście jeśli pacjent będzie miał szczęście i jego choroba będzie przebiegać łagodnie, stan jego zdrowia może nie ulec zmianie, ale przecież włączając chorego do leczenia, nie możemy liczyć na szczęście.

- W jaki sposób można wpłynąć na to, aby to włączenie do programu następowało szybciej?
- To jest pytanie do organizatorów ochrony zdrowia w Polsce. Neurolodzy mogą tylko pracować nad edukacją młodych lekarzy czy lekarzy POZ, żeby ci szybciej reagowali na dane dolegliwości pacjenta. I oczywiście to robimy, czego dowodem jest chociażby odbywająca się od dziesięciu lat konferencja naukowo-szkoleniowa w Łodzi na temat SM.

W mojej ocenie jednak, głównym powodem opóźnienia w rozpoczęciu terapii są przyczyny administracyjne. Np. w Czechach pacjenci z SM mają zagwarantowane ustawowo, że nie otrzymają leczenia później, niż cztery tygodnie od postawienia rozpoznania. Dzięki temu zarówno pacjenci, jak i lekarze są w komfortowej sytuacji. Wynika ona z tego, że organizatorzy systemu ochrony zdrowia w Czechach zrozumieli, iż w SM liczy się czas i dlatego leczenie trzeba rozpocząć jak najszybciej.

- Wiele słyszy się o tym, że polscy pacjenci mają utrudniony dostęp do leków drugoliniowych. Czy podziela pan tę opinię?
- Problem z dostępem do bardzo skutecznych leków w Polsce wynika z tego, że chorzy leczeni są w ramach programów zdrowotnych, które są dalekie od doskonałości. Przede wszystkim programy te są próbą dopasowania leczenia chorych do możliwości finansowych płatnika. Takim najprostszym rozwiązaniem, które zapewniłoby chorym leczenie za pomocą najskuteczniejszej dla niego terapii, byłoby stosowanie leków według wskazań rejestracyjnych.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.