Olsztyn: możliwe kolejne operacje chorych w śpiączce Nigdzie na świecie procedury wszczepienia stymulatorów osobom w śpiączcenie nie są finansowane, ponieważ są wciąż traktowane jako rodzaj eksperymentu. Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Stan pierwszych czterech osób w śpiączkach, które przeszły pionierskie zabiegi wszczepienia stymulatorów jest dobry - poinformowali lekarze w czwartek (19 maja), którzy przeprowadzili operacje. Zaapelowali do resortu zdrowia o jak najszybsze utworzenie "Budzika" dla dorosłych.

Jak już informowaliśmy, w czwartek w południe lekarze włączyli stymulatory pierwszym polskim pacjentkom operowanym z powodu śpiączki  - Oli i Agnieszce. Do końca dnia lekarze uruchomili stymulatory kolejnym dwóm osobom. Urządzenia stymulują oponę twardą rdzenia kręgowego. Mają pomóc wybudzić się ze śpiączki osobom, które przebywają w niej długie lata.

 Japoński neurochirurg prof. Isao Morita, który wraz z zespołem prof. Wojciecha Maksymowicza ze szpitala klinicznego w Olsztynie przeprowadził operacje wszczepienia stymulatorów osobom w śpiączkach poinformował na konferencji prasowej, że stan wszystkich operowanych jest dobry. Przyjmują oni leki przeciwbólowe.

Lekarz wyraził nadzieję, że stymulatory przyczynią się do poprawy ich stanu świadomości.

Stan operowanych zwykle się polepsza
Pytany o szanse operowanych ludzi w śpiączkach na powrót do zdrowia prof. Morita powiedział, że wszczepianie stymulatorów "to nie jest metoda marzeń". - Ale krok po kroku następuje poprawa stanu tych pacjentów. U 70 proc. ludzi, których operowałem ten stan się polepszył - dodał.

Zastrzegł jednocześnie, że metoda ta nie działa cudów i gdy chorzy mają uszkodzone ośrodki w mózgu odpowiedzialne np. za ruchy rąk, czy nóg to nadal będą sparaliżowane.

Prof. Morita przyznał, że stymulatory wszczepił dotąd 300 osobom w Japonii, Chinach i na Bliskim Wschodzie.

Prof. Wojciech Maksymowicz przekazał, iż ma nadzieję, że kolejnych pacjentów w śpiączkach będzie mógł zoperować już w lipcu. Powiedział, że te zabiegi przeprowadzą już wyłącznie olsztyńscy lekarze, bez pomocy Japończyków.

- Jedyną przeszkodą są w tym tylko pieniądze - przyznał prof. Maksymowicz i dodał, że szpital kliniczny w Olsztynie jest w stanie udźwignąć koszty przeprowadzenia zabiegów i opieki nad pacjentami, ale nie jest w stanie kupić stymulatorów. Koszt jednego urządzenia, w zależności od producenta, to od 50 do ponad 70 tys. zł.

To nadal eksperyment
Prof. Maksymowicz pytany o plany finansowania przez NFZ procedury wszczepiania stymulatorów odpowiedział, że jest w tym względzie "bardzo powściągliwy".

- Nigdzie na świecie te procedury nie są finansowane, ponieważ są wciąż traktowane jako rodzaj eksperymentu. Również w Japonii wymagana jest działalność charytatywna, by przeprowadzić taką operację - przyznał prof. Maksymowicz i dodał, że w Polsce jest "określona droga oceniania procedur".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.