Olsztyn: Klinika Budzik dla dorosłych zyska komunikator do rehabilitacji Syntezator mowy umożliwiający nawiązanie kontaktu przez pacjenta spełnia bardzo ważną rolę. Nawiązanie kontaktu daje motywację i siłę i potem wszystko idzie lepiej - powiedziała Ewa Błaszczyk z Fundacji Akogo?. Fot. PTWP

Klinika Budzik dla dorosłych w Olsztynie zyska wkrótce komunikator, dzięki któremu możliwa będzie rehabilitacja wybudzonych ze śpiączki pacjentów. Komunikator umożliwi chorym, którzy nie są w stanie mówić, nawiązywanie relacji z otoczeniem.

W niedzielę (1 października) w klinice Budzik przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Olsztynie nastąpiło przekazanie czeku na dodatkowe wyposażenie kliniki. Środki zostały pozyskane dzięki licytacji medalu przekazanego przez b. prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej Pawła Papke. Złoty medal z Mistrzostw Świata z 2014 roku, które wygrali Polacy, wylicytował olsztyński przedsiębiorca Jeremiusz Dutkiewicz.

Zarówno przekazane przez licytującego pieniądze, jak i środki przekazane przez Fundację Ewa Błaszczyk Akogo?, zostały przeznaczone na zakup komunikatora.

- Dzięki temu zakupiliśmy i wkrótce będzie dostarczony do kliniki nowoczesny przyrząd służący do komunikowania osób, które nie są w stanie mówić, które tu są (w Budziku-PAP) i mają możliwość mówienia, ale nie mogą ze względu na uszkodzenie w zakresie zdolności mówienia. Przyrząd będzie używany także w rehabilitacji pacjentów ze stwardnieniem zanikowym bocznym - podkreślił neurochirurg prof. Wojciech Maksymowicz, prorektor Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Paweł Papke mówił, że "to fantastyczne uczucie, kiedy można pomagać osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej".

- Dziękuję Jeremiemu Dutkiewiczowi za wylicytowanie medalu, bo ta kwota jest częścią sumy, za którą zakupiono syntezator mowy - dodał.

Dr Łukasz Grabarczyk z Kliniki Budzik w Olsztynie powiedział, że placówka spełnia swoją rolę.

- Pacjenci, którzy tu trafiają, czynią postępy. Obecnie trzech pacjentów jest w kontakcie. Można ich uznać za wybudzonych, czekamy żeby powiedzieli pierwsze słowa i postawili pierwsze kroki. Są już też pacjenci, którzy opuścili Budzik na własnych nogach i są poddawani rehabilitacji poza kliniką - podkreślił dr Grabarczyk.

Wyjaśnił, że rehabilitacja to ciężka praca.

- To trwa, to nie jest leczenie, która trwa 5 minut, ale wiele miesięcy - podkreślił dr Grabarczyk.

Jak mówił, syntezator mowy przeznaczony jest dla pacjentów, którzy znajdują się w tak zwanym zespole zamknięcia. Wówczas pacjent ze względu na uszkodzenie pewnych struktur mózgowych, nie może się poruszać ani komunikować, a jest w pełni świadomy, w pełni czuje.

- Przekazanie urządzenia do rehabilitacji takich osób, daje im szansę, by mogli nawiązać pierwszy kontakt i powiedzieć, co się z nimi dzieje - dodał.

Obecna na uroczystości Ewa Błaszczyk z Fundacji Akogo? powiedziała, że syntezator mowy umożliwiający nawiązanie kontaktu przez pacjenta spełnia bardzo ważną rolę.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH