Olsztyn: 45-letni pacjent wybudzony ze śpiączki w klinice "Budzik" W przywracaniu pacjentów w śpiączce do zdrowia ważną rolę, oprócz rehabilitacji i właściwego leczenia, odgrywa czas w jakim trafiają do ośrodka. Fot. archiwum

Olsztyńską klinikę "Budzik" opuścił w poniedziałek (10 grudnia) 45-letni mieszkaniec Lublina. Mężczyzna przez kilka miesięcy był w śpiączce po tym, gdy w czasie jazdy rowerem potrącił go samochód. Z "Budzika" pacjent wyszedł o własnych siłach, w pełni świadomy.

Pan Artur ma 45 lat. W śpiączce był przez trzy miesiące. Zapadł w ten stan, ponieważ w czasie jazdy rowerem potrącił go samochód. W śpiączce pan Artur trafił do olsztyńskiego "Budzika" - był wówczas karmiony pozajelitowo, miał rurkę tracheotomijną, nie było z nim kontaktu.

- Nie spodziewałem się, że pan Artur tak szybko zostanie wybudzony. Dlatego tym większa nasza radość, że tak dobrze zareagował na leczenie i rehabilitację - powiedział PAP prof. Wojciech Maksymowicz, prorektor olsztyńskiego uniwersytetu, przy którym działa klinika "Budzik dla dorosłych".

Dr Łukasz Grabarczyk, neurochirurg i dyrektor olsztyńskiego szpitala uniwersyteckiego w rozmowie z PAP podkreślił, że pan Artur opuszcza "Budzik" nie tylko przytomny i świadomy, ale i samodzielny.

- Pacjent sam chodzi, nawet po schodach, potrafi wykonywać zwyczajne czynności - dodał dr Grabarczyk.

Lekarz podkreślił, że w przywracaniu pana Artura do zdrowia ważną rolę, oprócz rehabilitacji i właściwego leczenia, odegrał czas. - Na szczęście pan trafił do nas bardzo szybko - powiedział dr Grabarczyk.

Pan Artur powiedział PAP, że bardzo się cieszy, że wrócił do zdrowia, że przed Bożym Narodzeniem może wrócić do domu. Jest on dziesiątą osobą, którą wybudzono w olsztyńskiej klinice "Budzik" dla dorosłych. Poprzedni wybudzony pacjent także był mieszkańcem Lublina.

Jak przyznał PAP dr Grabarczyk, podanie o przyjęcie do olsztyńskiego "Budzika dla dorosłych" złożyło ponad 800 osób.

- Nie spodziewaliśmy się, jak bardzo problem ludzi w śpiączkach jest niedoszacowany w naszym kraju. Wiedzieliśmy, że takich pacjentów jest sporo, ale nie sądziliśmy, że aż tylu - przyznał dr Grabarczyk i dodał, że prośby o przyjęcie do "Budzika" płyną nie tylko z kraju. W poniedziałek o przyjęcie chorego do olsztyńskiej kliniki poprosiła rodzina pacjenta z Uzbekistanu.

- Leczenie śpiączek nie jest na świecie powszechne ani popularne - przyznał dr Grabarczyk.

W olsztyńskiej klinice "Budzik dla dorosłych" jest osiem łóżek. Lekarze zabiegają o rozbudowę kliniki o sześć kolejnych miejsc. Mają na ten cel zarezerwowane piętro w budynku kliniki.

- Problemem są jednak pieniądze, potrzebujemy pól miliona złotych na remont, a nie mamy tych środków - powiedział PAP dr Grabarczyk. Wyjaśnił, że szpital musi wyremontować pomieszczenia ze swoich środków (lub pieniędzy od sponsorów), a gdy pomieszczenia będą, NFZ będzie finansował leczenie większej liczby pacjentów.

Prof. Maksymowicz w rozmowie z PAP ocenił, że rozbudowa "Budzika" to bardzo ważna sprawa. - Skala potrzeb w tym zakresie jest ogromna - podkreślił.

Rektor olsztyńskiego uniwersytetu prof. Ryszard Górecki w rozmowie z PAP ocenił, że "najlepiej i najszybciej by było, gdyby znaleźli się sponsorzy do sfinansowania remontu". - Uczelnia ma wiele wydziałów, nie tylko medyczny, środki jakie mamy są ograniczone - przyznał.

Olsztyńska klinika "Budzik dla dorosłych" działa od blisko dwóch lat.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.