Ekspert: tylko 15 proc. osób chorych na Alzheimera ma rozpoznaną chorobę Zachorowalność na choroby otępienne, w tym chorobę Alzheimera, będzie u nas wzrastać - wskazują eksperci. Fot. Archiwum

Na chorobę Alzheimera prawdopodobnie cierpi w naszym kraju 310 tys. osób, ale jedynie 15 proc. z nich ma rozpoznaną chorobę - powiedziała we wtorek (22 listopada) na konferencji prasowej w Warszawie neurolog prof. Maria Barcikowska.

Kierownik Kliniki Neurologii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie ostrzegła, że Polska należy do krajów, w których w najbliższych latach oczekiwany jest gwałtowny wzrost liczby chorych na chorobę Alzheimera.

Nie wiadomo, ile dokładnie jest w Polsce osób z schorzeniami otępiennymi, z których najczęstszą postacią jest choroba Alzheimera. Na spotkaniu przytoczono szacunkowe dane pozarządowej organizacji Alzheimer Europe, z których wynika, że w 2014 r. było w naszym kraju co najmniej 500 tys. pacjentów z otępieniem, spośród których u 310 tys. występuje choroba Alzheimera.

- Nadal zaledwie 15 proc. pacjentów z chorobą Alzheimera ma rozpoznane schorzenie - powiedziała prof. Maria Barcikowska.

Specjalistka powiedziała, że wskazują na to dane aptek dotyczące sprzedaży jednego z leków stosowanych w leczeniu choroby Alzheimera. Taki preparat może przepisać tylko specjalista, który najpierw musiał rozpoznać tę chorobę.

Zdaniem prof. Barcikowskiej zachorowalność na choroby otępienne, w tym chorobę Alzheimera, będzie u nas wzrastać.

- Jedynie w krajach o najwyższym PKB, takich jak Anglia, Szwecja, Niemcy i Stany Zjednoczone, w ostatnim okresie spadła zapadalność na chorobę Alzheimera. W krajach o średnich i niskich dochodach liczba przypadków tego schorzenia gwałtownie rośnie. Niestety, Polska należy do tej drugiej grupy krajów, w których będzie coraz więcej chorych - podkreśliła.

Okazuje się, że ryzyko zachorowania na schorzenia otępienne, w tym również na chorobę Alzheimera, w znacznym stopniu zależy od dobrobytu i stylu życia, który w Europie Zachodniej znacznie się poprawił. Skutkiem tego jest spadek zachorowań zarówno na choroby układu krążenia, jak i chorobę Alzheimera.

- Ryzyko choroby Alzheimera zmniejsza skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego krwi, cukrzycy i zaburzeń rytmu serca, jak również większa aktywność fizyczna, szczególnie szybkie i długie codzienne marsze, bogate życie towarzyskie oraz dieta śródziemnomorska - wyjaśniała prof. Barcikowska.

Według specjalistki im szybciej zaczniemy dbać o zdrowie, tym lepsze mogą być efekty. Choroba Alzheimera nie rozwinie się lub zatrzyma na etapie, w którym nie wywoła jeszcze poważniejszych objawów, takich jak utrata pamięci.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH