Ekspert: postęp niepełnosprawności wśród chorych na SM można zatrzymać Postęp niepełnosprawności wśród chorych na SM można zatrzymać. Fot. Archiwum

Nowoczesne leki hamują proces utraty sprawności oraz spowalniają rozwój stwardnienia rozsianego (SM) dając pacjentom szansę na normalne funkcjonowanie. Jednak nie wszystkie leki są refundowane - zwraca uwagę prof. Halina Bartosik-Psujek, neurolog z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

W leczeniu SM na świecie od 2016 roku obserwuje się zmianę poglądów dotyczących terapii. Kładzie się nacisk na rozdzielenie terapii dla chorych z agresywną postacią oraz dla chorych ze średnio aktywną postacią.

U chorych na stwardnienie rozsiane z agresywną postacią stosuje się leczenie indukcyjne, które polega na włączeniu silnej terapii, a następnie kontynuowaniu jej za pomocą łagodniejszych leków. Podczas gdy, w przypadku chorych ze średnio aktywną postacią utrzymywane jest leczenie eskalacyjne, rozpoczynające się od stosunkowo bezpiecznych leków, a dopiero przy niepowodzeniu leczenia wykorzystuje się inne terapie.

Dużą istotną zmianą w leczeniu stwardnienia rozsianego są również nowe leki, które sukcesywnie zaczyna się wykorzystywać w terapii.

Jak ocenia prof. Halina Bartosik-Psujek, neurolog z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, w Polsce obserwuje się inne podejście do terapii niż na świecie. Nowe leki stosuje się w programach terapeutycznych finansowanych przez NFZ. Wszystkie one dedykowane są pacjentom z postacią z rzutami i remisjami SM.

Podkreśla też, że większość pacjentów, którzy się kwalifikują do terapii 1 linii takie leczenie otrzymuje. Natomiast gorsza sytuacja jest w przypadku pacjentów z agresywną, dynamiczną postacią stwardnienia rozsianego.

- Obecnie dysponujemy tylko jednym preparatem z ograniczoną możliwością stosowania u wybranej grupy pacjentów. Tutaj pojawia się jednak dziura terapeutyczna. Mogą się bowiem znaleźć tacy chorzy, u których żadnej propozycji terapeutycznej nie będzie. Ta sytuacja powinna ulec zmianie - apeluje prof. Bartosik-Psujek.

Brak leczenia i skutecznego hamowania aktywności choroby prowadzi do rozwijania się objawów neurologicznych, rozwoju niepełnosprawności oraz ograniczenia funkcjonowania pacjentów - dodaje.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH