Eksperci: na spektrum autyzmu powinniśmy patrzeć jak na leworęczność Niepokój rodziców powinny wzbudzić np. powtarzające się sytuacje, kiedy dziecko nie szuka pomocy w rozwiązaniu problemu przerastającego jego możliwości. Fot. archiwum

Im szybciej rodzice dziecka z autyzmem usłyszą prawidłową diagnozę i dziecko rozpocznie właściwą terapię, tym lepsze są jego rokowania - przypominają eksperci w Dniu Wiedzy o Autyzmie (2 kwietnia). Błędne jest jednak myślenie o terapii jako o modyfikacji zachowań - dodają.

Dzień ten rozpoczyna obchody Światowego Miesiąca Wiedzy na Temat Autyzmu. W Polsce od wielu lat prowadzone są kampanie społeczne, które mają uświadamiać, czym jest autyzm. Znakiem solidarności z osobami z zaburzeniami ze spektrum autyzm są obiekty użyteczności publicznej podświetlone na niebiesko.

Autyzm objawia się na różne sposoby; u niektórych osób - brakiem zainteresowania kontaktem z ludźmi, podtrzymywaniem rozmowy czy nierozumieniem pozawerbalnych komunikatów. Drugi obszar problemów to powtarzające się dwa zachowania, np. powtarzalna mowa, stereotypowe ruchy, nadmierny opór wobec zmian, bardzo ograniczone zainteresowania.

Terapeuta behawioralny i oligofrenopedagog (pedagog specjalny) Alicja Pilch z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach przypomniała, że objawy spektrum autyzmu różnią się nasileniem. - Na jednym biegunie jest autyzm z pełnym spektrum objawów, gdzie człowiek żyje w swoim świecie i nas nie potrzebuje. Takie osoby w ogóle nie mówią lub ich język jest bardzo ograniczony. Zazwyczaj spełniają one kryteria niepełnosprawności intelektualnej. Na drugim biegunie jest zespół Aspergera - to są osoby często bardzo inteligentne, ich sfera poznawcza jest nienaruszona, natomiast mają olbrzymie problemy w rozpoznawaniu sytuacji społecznych i funkcjonowaniem społecznym - powiedziała.

- Im szybciej zostanie wdrożona odpowiednia terapia, tym lepsze są rokowania - dodała.

Jak zaznaczyła dr Sonia Kramek-Karcz z Uniwersytetu Śląskiego, niepokój rodziców powinny wzbudzić np. powtarzające się sytuacje, kiedy dziecko nie szuka pomocy w rozwiązaniu problemu przerastającego jego możliwości. - Kiedy np. wpadnie mu gdzieś ciasteczko i nie potrafi go wyjąć, a zależy mu na tym - czy prosi o pomoc, czy też samo, pogrążone w rozpaczy, próbuje sobie poradzić, miażdżąc to ciasteczko? Generalnie dziecko musi chcieć się komunikować - wyjaśniła.

Specjalistki polecają rodzicom narzędzie prediagnostyczne M-CHAT-R, które zostało stworzone w celu oceny ryzyka wystąpienia zaburzeń ze spektrum autyzmu i pozwala na wstępną ocenę prawidłowości rozwoju dziecka w zakresie rozwoju społecznego oraz umiejętności komunikowania się. W większości przypadków, jeśli nawet występują jakieś nieprawidłowości rozwojowe, kończą się one wizytami u logopedy lub prostymi ćwiczeniami we własnym domu. Tylko 1 proc. badanych dzieci wymaga dalszej diagnostyki i terapii w kierunku zaburzeń ze spektrum autyzmu. Dla tych dzieci jest to szansa na szybszą pomoc. Narzędzie jest przeznaczone dla dzieci w wieku od 16 do 30 miesięcy.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH