Błędy żywieniowe sprzyjają rozwojowi SM? Wydaje się, że chorym na SM pomaga spożywanie nienasyconych kwasów tłuszczowych. Fot. Fotolia

Czy złe nawyki żywieniowe są jedną z przyczyn powodujących rozwój stwardnienia rozsianego (SM)? Jak dotąd udowodniono kilka takich zależności, jedną z nich jest wpływ witaminy D3, a dokładniej jej braku.

Witaminę D3 można dostarczyć organizmowi wraz z pokarmem (np. z mięsem ryb i nabiałem, masłem) lub też wystawiając skórę na słońce. Gdy jest jej mało, rośnie ryzyko zachorowania na SM.

Osoby, które w dzieciństwie cierpiały na niedobór witaminy D, w dorosłości częściej zapadały na stwardnienie rozsiane. Wykazano też związek między słabym wystawieniem na słońce w okresie dorastania a wczesnym pojawieniem się objawów SM. Zachorowalność na stwardnienie rozsiane rośnie wraz z oddalaniem się od słonecznych tropików.

Wydaje się, że chorym na SM pomaga spożywanie nienasyconych kwasów tłuszczowych, takich jak omega-3 czy omega-6. Znajdują się one w rybach morskich i często są sprzedawane w postaci kapsułek z oleju tych zwierząt.

Są też dane, które zalecają picie kawy. Wynika to z badań przeprowadzonych na 1,6 tys. chorych w Szwecji i 1,1 tys. w USA, których porównano z 2,8 tys. zdrowych Szwedów i 1,1 tys. Amerykanów. W 2015 r. ogłoszono, że wśród osób, które w ogóle nie spożywały kawy, było średnio 1,5 raza więcej przypadków zachorowań na SM niż wśród ludzi pijących przynajmniej sześć filiżanek dziennie (część szwedzka badań) lub cztery filiżanki dziennie (część amerykańska).

Więcej: wyborcza.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH