AOTMiT pozytywnie o mechanicznej trombektomii w udarze niedokrwiennym FOT. Archiwum RZ; zdjęcie ilustracyjne

Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji pozytywnie zaopiniowała mechaniczną trombektomię w leczeniu niedokrwiennych udarów mózgu.

Rocznie udaru mózgu doznaje w Polsce ok. 80 tys. tysięcy Polaków. Większość to udary niedokrwienne. Nie u wszystkich pacjentów dożylne podanie leków jest możliwe albo skuteczne. W takich przypadkach pomaga mechaniczna trombektomia.

20 marca br. Rada Przejrzystości przy AOTMiT uznała za zasadne zakwalifikowanie świadczenia opieki zdrowotnej „Terapia łączona mechanicznego udrażniania domózgowych lub wewnątrzmózgowych tętnic z podaniem leku fibrynolitycznego w ostrej fazie udaru niedokrwiennego”, jako świadczenia gwarantowanego.

W uzasadnieniu stanowiska Rady Przejrzystości czytamy m.in., że „skuteczność takiego postępowania została dobrze udokumentowana w 5 badaniach RCT (ang. randomized controlled trial - randomizowane badanie kliniczne), a ich metaanaliza wykazała, że w populacji ogólnej przeprowadzenie MT (mechaniczna trombektomia) jako terapii dodanej do BSC (ang. best supportive care – najlepsze leczenie wspomagające) w porównaniu do BSC istotnie statystycznie zwiększa:

• odsetek pacjentów z całkowitą lub funkcjonalną niezależnością
• odsetek pacjentów, u których stwierdzono brak niepełnosprawności utrudniającej wykonywanie czynności dnia codziennego”.

„Refundację opisanego świadczenia zarekomendowali wszyscy z szściu oceniających go ekspertów” - informuje AOTMiT.

- Do mechanicznej trombektomii kwalifikują się pacjenci, którzy mają skrzeplinę w dużym naczyniu. Warto tu zaznaczyć, że większość udarów nie powoduje aż tak dużej niedrożności dużego pnia tętniczego - tłumaczy dr. hab. Adam Kobayashi, kierownik Centrum Interwencyjnego Leczenia Udaru i Chorób Naczyniowych Mózgu IPiN w Warszawie.

- Poza tym należałoby zastosować trombektomię u pacjentów, którzy mają przeciwskazania do trombolizy dożylnej, czyli przyjmują leki przeciwzakrzepowe, mieli niedawno jakąś operację albo duży uraz. W końcu są to też pacjenci, którzy nie zareagują na trombolizę dożylną przy dużych skrzeplinach, których nie da się rozpuścić za pomocą leku - dodaje specjalista.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH