Zmiany w finansowaniu badań naukowych - co na nich zyska medycyna?

Konkursowy podział środków na badania, możliwość konsolidacji lub likwidacji słabszych instytutów - to niektóre zmiany w systemie nauki, które weszły w życie 1 października. Czy pozwolą lepiej wykorzystać potencjał medycznych jednostek badawczych?

Pytanie o tyle istotne, że 30 proc. jednostek organizacyjnych wszystkich uczelni w Polsce uzyskało kategorię pierwszą podczas ostatniej parametryzacji, a wśród uczelni medycznych aż 44 proc. Środowisko naukowe na ogół przychylnie przyjmuje rozwiązania zawarte w pakiecie sześciu ustaw Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW), które weszły w życie 1 października. Naukowcy zwracają jednak uwagę na fakt, że ciągle do końca nie wiadomo ani jakie środki będą do dyspozycji, ani w jaki sposób będą rozdzielane.

Według nowego prawa, większość pieniędzy przeznaczonych na badania naukowe będzie rozdzielanych przez dwie niezależne od rządu agencje: istniejące już Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz mające powstać wkrótce Narodowe Centrum Nauki. Będą one w trybie konkursowym przydzielać instytutom naukowym i przedsiębiorstwom fundusze na badania stosowane i podstawowe. Ograniczone zostaną tzw. dotacje statutowe, czyli środki na utrzymywanie instytutów w gotowości do pracy.

MNiSW zapowiada, że większą dotację otrzymają najlepsze instytuty, najsłabsze, jeśli nie poprawią wyników, mogą stracić ją w ogóle, co oznaczać będzie konieczność ich likwidacji lub połączenia z silniejszym partnerem.

Bartosz Loba, rzecznik MNiSW tłumaczy w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl, że istotą reformy jest projakościowe finansowanie instytucji naukowych, efektywniejsze wykorzystanie środków na badania i lepsza współpraca nauki z gospodarką.

W czołówce
MNiSW już dokonało kategoryzacji jednostek naukowych. Jak tłumaczy nam Bartosz Loba najlepsze zespoły i instytuty badawcze mogą liczyć na zwiększoną dotację.

Okazuje się, że wśród wszystkich uczelni w Polsce, uniwersytety medyczne są forpocztą w zakresie jakości prowadzonych badań naukowych. Tylko 30 proc. jednostek organizacyjnych wszystkich uczelni w Polsce uzyskało kategorię pierwszą podczas ostatniej parametryzacji, a wśród uczelni medycznych 44 proc.

Według prof. Barbary Kudryckiej, minister nauki i szkolnictwa wyższego, świadczy to o tym, że w całym kraju uczelnie medyczne są najwyżej oceniane pod względem poziomu badań naukowych. Zauważa, że pod względem liczby publikacji naukowych i tzw. cytowalności polskie badania z zakresu medycyny klinicznej są często przywoływane także za granicą.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH