Zmodyfikowany wirus przeziębienia może ujawnić miejsca, w których pojawiły się przerzuty raka prostaty - informuje Nature Medicine.

Jeśli komórki nowotworowe trafiły z guza do innych tkanek, mówimy o przerzutach. W takich przypadkach leczenie jest trudniejsze, a szanse na wyleczenie - mniejsze. W przypadku niektórych nowotworów - na przykład raka prostaty - trudne jest samo wykrycie małych przerzutów. Zdarza się więc niepotrzebne leczenie osób z lżejszą postacią choroby albo nie dość energiczne leczenie pacjentów z przerzutami.

W przypadku raka prostaty jednym z pierwszych objawów przerzutów jest pojawienie się guzów małych w węzłach chłonnych miednicy. Węzły chłonne to część układu odpornościowego - skupiska komórek odpornościowych, które niszczą bakterie i wirusy.

Naukowcy z University of California w Los Angeles zmodyfikowali wirusa przeziębienia tak, aby mógł atakować tylko komórki raka prostaty. Jak wykazały doświadczenia na myszach, komórki raka prostaty, do których trafił zmodyfikowany wirus i wytworzył charakterystyczne białko, mogą być uwidocznione za pomocą skanera PET (pozytronowy tomograf emisyjny).

Być może dalsze prace pozwolą wykorzystać wirusa do rozpoznawania przerzutów raka u ludzi, a nawet do ich niszczenia - twierdzą autorzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH