W 2011 roku medycyna zaskoczyła świat wielokrotnie

Pierwsze po 20 latach udane próby zastosowania terapii genowej, przeszczep tchawicy wyhodowanej w laboratorium z własnych komórek chorego czy przyznanie Nagrody Nobla po śmierci uczonego - to najgłośniejsze wydarzenia w medycynie na świecie w 2011 r.

Próby wykorzystania terapii genowej trwają już od 20 lat, ale dotąd bez większego powodzenia. Dziś po niepowodzeniach terapia genowa wraca do gry. 

Dr Ronald G. Crystal, genetyk Weill Cornell Medical College wraz ze specjalistami z St. Jude Children's Research Hospital w Memphis zastosował ją u sześciu pacjentów cierpiących na hemofilię typu B. U czterech z nich poziom brakującego tzw. IX czynnika krzepnięcia podniósł się na tyle, że nie musieli już zażywać leków.

Na początku października Komitet Noblowski ogłosił, że w dziedzinie medycyny i fizjologii to najbardziej prestiżowe w nauce wyróżnienie otrzymał Ralph Steinman (za badania nad dendrytycznymi komórkami odpornościowymi). Kilka godzin później okazało się, że kanadyjski immunolog od trzech dni nie żyje. Taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy w 110-letniej historii przyznawania Nagrody Nobla. Uczony od kilku lat był chory na raka trzustki.

W czerwcu europejscy chirurdzy po raz pierwszy wszczepiali tchawicę wyhodowaną w laboratorium z komórek macierzystych chorego.

Po uzyskaniu trójwymiarowego obrazu tchawicy zaatakowanej przez nowotwór, badacze University College w Londonie sporządzili ulegającą biodegradacji jej kopię oraz dwóch odchodzących od niej głównych oskrzeli. Matryca tchawicy powędrowała następnie do Szwecji, gdzie w kilku milionach jej porów umieszczono na pożywce komórki macierzyste pobrane ze szpiku kostnego pacjenta.

Po dwóch dniach uformowała się nowa tchawica, zbudowana z własnych tkanek pacjenta.Tak wyhodowany narząd 9 czerwca 2011 r. międzynarodowy zespół lekarzy w Sztokholmu wszczepił 36-letniemu mężczyźnie po usunięciu jego własnej, zniszczonej przez nowotwór. 

We wrześniu Luc Douay z uniwersytetu Pierre i Marie Curie w Paryżu poinformował, że pierwszym ochotnikom we Francji wstrzyknął czerwone ciałka krwi wyhodowane w laboratorium z ich własnych komórek macierzystych. Pobrał je z ich szpiku kostnego osób, umieścił na pożywce zawierającej czynniki wzrostu, pod wpływem których przekształciły się w czerwone ciałka krwi. W krwioobiegu wykazywały one taką samą żywotność jak czerwone ciałka powstające w szpiku.

Dr Dieter Egli z New York Stem Cell Foundation Laboratory w Nowym Jorku twierdzi natomiast, że udało mu się uzyskać ludzkie komórki macierzyste wykorzystując kontrowersyjną metodę klonowania zarodków.

Japoński zespół pod kierownictwem Yoshiki Sasai z centrum RIKEN w Kobe poinformował, że wyhodował kompletną siatkówkę oka. Badacze wykorzystali w tym celu mysie komórki macierzyste.

Tureccy chirurdzy ze szpitala Akdeniz Ueniversitesi przeszczepili macicę 21-letniej studentce, która urodziła się bez tego narządu. Operacja trwała 10 godzin, a do transplantacji wykorzystano macicę zmarłej kobiety. 

8 marca 2011 r. 39-letnia Karine Thiriot po raz pierwszy na świecie urodziła w Paryżu córeczkę po transplantacji jajnika pozyskanego od jej siostry bliźniaczki.

Wreszcie udało się też odtworzyć wyjątkowo skomplikowany proces powstawania plemników (tzw. spermatogenezy) w kanalikach nasiennych jąder samców gryzoni. Dokonali tego naukowcy japońscy z Uniwersytetu Miasta Jokohama oraz instytutu RIKEN w Ibaraki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH