Trwa spór o lokalizację Narodowego Muzeum Medycyny

W Polsce powinno powstać Narodowe Muzeum Medycyny z prawdziwego zdarzenia - zgodzili się senatorowie i goście przybyli w środę (1 sierpnia) na wspólne posiedzenie senackich komisji: zdrowia oraz kultury i środków przekazu. Nie ustają jednak spory o jego lokalizację.

Przedstawiciele środowiska lekarskiego uważają, że najlepszym miejscem do stworzenia tej instytucji byłby dawny pawilon chirurgiczny szpitala ujazdowskiego przy ul. Jazdów 1 w Warszawie. Obecnie mieszczą się w nim zbiory specjalne Głównej Biblioteki Lekarskiej (GBL). Pomysł ten popiera również Ministerstwo Zdrowia.

Jak powiedział wiceminister zdrowia Aleksander Sopliński, jest to miejsce szczególne dla historii medycyny polskiej. Przypomniał, że od 1807 r. do 1947 r. mieścił się tam szpital, w którym leczeni byli uczestnicy polskich powstań, w tym Powstania Warszawskiego

- Zbiory, które się tam mieszczą można zaliczyć do 10 największych muzealnych zbiorów medycznych na świecie  - podkreślił wiceminister Sopliński. Wolę utworzenia w tym miejscu placówki muzealnej wyraziła była minister zdrowia Ewa Kopacz.

Problem w tym, że nieruchomość ta w wyniku decyzji wojewody mazowieckiego z 2007 r. pozostaje w wieczystym użytkowaniu Centrum Sztuki Współczesnej (CSW), które podlega Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Minister kultury Bogdan Zdrojewski planował przeznaczyć obecną siedzibę zbiorów specjalnych GBL na Instytut Tańca.

Według podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzaty Omilanowskiej, z punktu widzenia prawa sprawa ta jest jasna i zamknięta:

- Obecnie budynek ten i przyległe do niego grunty są w wieczystym użytkowaniu Ministerstwa Kultury. Fakt jest taki, że my nie mamy dostępu do budynku, który jest naszą własnością, a GBL użytkuje go nieodpłatnie. To Ministerstwo Kultury płaci czynsz do budżetu państwa za wieczystą dzierżawę tego miejsca - powiedziała wiceminister.

- Każda kultura jest wartością i nikt nie powiedział, że tam (w byłym pawilonie chirurgicznym - PAP) nie powinno być instytucji kultury. Ale tam już jest taka instytucja - muzeum medycyny - skomentowała lekarz i była senator Olga Krzyżanowska. Wielu przedstawicieli środowiska lekarskiego podkreślało, że były pawilon szpitalny jest najlepszym miejscem na stworzenie Narodowego Muzeum Medycyny.

- To jest miejsce absolutnie unikatowe i nic innego tam nie może być. Dzięki wysiłkowi wielu ludzi przystosowano je do pielęgnowania historii medycyny. Zebrano tam pamiątki po medycynie nie tylko polskiej, ale też kresowej. Nie psujmy tego co już istnieje - apelował wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł.

Z kolei wiceprezes Stowarzyszenia Muzeum Medycyny Jakub Żbikowski zwrócił uwagę, że budynek przy ul. Jazdów 1 nie spełnia wymogów m.in. bezpieczeństwa przeciwpożarowego, by mógł stać się muzeum. Aby tak było musiałby przejść całkowitą rewitalizację, która jest bardzo kosztowna i na którą na razie nikt prawdopodobnie nie wyłoży pieniędzy.

Żbikowski zasugerował, że zbiory specjalne GBL mogłyby zostać przekazane do Centrum Biblioteczno-Informacyjnego WUM, przy którym w czerwcu 2012 r. otwarto Muzeum Historii Medycyny.

Obecny na posiedzeniu komisji rektor WUM prof. Marek Krawczyk potwierdził gotowość przejęcia tych zbiorów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH