Władze Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie ostatecznie zadecydowały: nie będzie korzystnego przelicznika punktów dla wybierających się na PAM, którzy zdawali na maturze fizykę na poziomie rozszerzonym.

Wszystkie zmiany w stosunku do uchwały rekrutacyjnej, wprowadzonej przez uczelnię w maju 2008 r., zostaną unieważnione na najbliższym posiedzeniu senatu uczelni 27 maja. Wygrają na tym ci, którzy zdawali łatwiejszą fizykę. Stracą bardziej ambitni, którzy zdecydowali się na trudniejszą. Jedni i drudzy, jeśli zdadzą fizykę np. na poziomie 60 proc., dostaną od uczelni taką samą  liczbę punktów.

Rok temu PAM ogłosiła, że od starających się o przyjęcie na wydziały lekarski i stomatologiczno-lekarski wymagane będzie zdanie matury na poziomie podstawowym. Ale później (11 lutego) zmieniła zasady. Tyle, że stało się to w czasie, gdy maturzyści (przyszli studenci) nie mieli już możliwości wyboru rodzaju egzaminu z fizyki (ostateczne deklaracje składali do 7 lutego). Dlatego Jolanta Jastrzębska, dyrektor II LO w Szczecinie, zakwestionowała decyzję PAM interweniując w departamencie nauki i szkolnictwa wyższego Ministerstwa Zdrowia. Resort przyznał jej rację.

- Chcieliśmy dowartościować osoby piszące trudniejszą maturę z fizyki - wyjaśnia Przemysław Nowacki, rektor uczelni. - Przepraszam wszystkich, których spotkało rozczarowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH