Jedna praca habilitacyjna, jeden recenzent - dwie opinie! To ewenement na skalę kraju. Oceniający pracę dr Jacka Pająka prof. Krzysztof Drews z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu wydał dwie tak skrajne oceny. W pierwszej można przeczytać, że

Recenzent tłumaczy, że przygotowuje nawet 10 wersji czasem bardzo skrajnych, a późnie wybiera tę właściwą. – A może losuje? – pytają pracownicy akademiccy.

W ciągu jednego dnia na biurko dziekan Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej we Wrocławiu, prof. Jolanty Antonowicz-Juchniewicz, trafiły dwie korespondencje od prof. Krzysztofa Drewsa. Był on czwartą osobą recenzującą pracę habilitacyjną dr Pająka. Jego zdanie mogło decydująco zaważyć na losie habilitacji Jacka Pająka, bo wśród trzech opinii była już jedna negatywna, a warunki otrzymania habilitacji dopuszczają tylko jedną ocenę negatywną.

Najpierw dziekan zapoznała się z pozytywną weryfikacją pracy. Przeczytała, że cel pracy dr Jacka Pająka jest pionierski, a proponowane rozwiązania kreatywne, nowoczesne i godne uznania. Recenzent nazwał autora „dojrzałym i wysoko wykwalifikowanym pracownikiem naukowym zasługującym na tytuł doktora habilitowanego”. Tekst recenzji jest kompletny, spójny, rzeczowo uargumentowany. Wprawdzie brakuje pod nim podpisu profesora, ale on się do recenzji absolutnie przyznaje.

Kilka godzin później do Wrocławia dotarło drugie pismo, w którym ku zaskoczeniu wszystkich recenzujący stwierdza, że to mogłaby być najwyżej praca doktorska, a „dr Jarosław Pająk nie spełnia kryteriów stawianych przed kandydatami do stopnia doktora habilitowanego nauk medycznych”.

Dziekan w wyjaśnieniach usłyszała, że ta druga jest właściwa, a pierwsza została wysłała przez pomyłkę. Bo jak argumentował później prof. Krzysztof Drews, przygotowuje on nawet 10 wersji, które mogą się od siebie skrajnie różnić, porównuje je i dopiero na koniec wybiera najwłaściwszą.

Tylko dlaczego te opinie są od siebie tak skrajne? Czy czytając jeden tekst można sobie wyrobić dwie skrajne opinie. Prof. Wojciech Noszczyk, wiceprzewodniczący Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów, jest zaskoczony. Dodaje, że w życiu nie spotkał się z taką sytuacją.

- Nie słyszałem, żeby kiedykolwiek recenzent wystawił dwie przeciwstawne opinie. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji – mówi.

Rektor UM w Poznaniu wyjaśni

Rektor Uniwersytetu Poznańskiego prof. Jacek Wysocki jest zszokowany tą sytuacją. Zapowiedział, że w poniedziałek spotka się z prof. Krzysztofem Drewsem i podejmie stosowne do zaistniałej sytuacji kroki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH