Polskie uczelnie medyczne zachęcały Kanadyjczyków do studiów Fot. Śląski Uniwersytet Medyczny (zdjęcie ilustracyjne)

Osiem szkół wyższych z Polski, w tym aż cztery uniwersytety medyczne, przedstawiało w niedzielę (5 marca) w Toronto swoją ofertę podczas Międzynarodowych Targów “Study and Go Abroad”. Na imprezie prezentowało się kilkadziesiąt renomowanych uczelni z całego świata.

Polscy goście to przedstawiciele uniwersytetów medycznych: z Białegostoku, Poznania, Wrocławia i Gdańska, dla którego była to druga edycja targów. Swoją ofertę prezentowały także  Uniwersytet Warszawski, Collegium Civitas w Warszawie, Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu i Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni. 

Jak powiedział PAP konsul generalny Grzegorz Morawski, na jesień planowana jest kolejna edycja targów i więcej polskich uczelni.

Przedstawiciele uczelni mówili, że ważna jest cena studiów, kilkakrotnie niższa przy równoważnym wykształceniu w języku angielskim. Dla Kanadyjczyków atrakcyjne są też inne warunki, np. małe grupy na ćwiczeniach.

Prof. Michał Żmijewski, prodziekan wydziału lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku, powiedział PAP, że już po ubiegłorocznych targach pojawili się studenci.

- W poniedziałek mamy pisemny egzamin dla zainteresowanych. Przyjmujemy około 180 studentów zagranicznych, na każde miejsce aplikują trzy osoby. Ale nie każdy musi być lekarzem, nawet jeśli płaci za studia - podkreślił. Stąd m.in. wprowadzanie zajęć przygotowujących do kontaktu z pacjentem, uczących przyszłych lekarzy podejścia niezbędnego w praktyce lekarskiej także w Kanadzie.

Według Żmijewskiego dla studentów w Gdańsku atrakcyjne jest to, że od pierwszego roku mają styczność z nowoczesnym szpitalem i pacjentami.

- W USA i Kanadzie bardziej się trenuje teoretycznie. My oczywiście też mamy fantomy i pacjenta symulowanego, ale dbamy o tę prawdziwą medycynę, w klinice, w przychodni - powiedział.

Przedstawicielki Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu podkreślały, że atrakcyjne są zajęcia z wybitnymi specjalistami i niewielkie grupy ćwiczeń klinicznych.

- Grupy angielskie liczą tylko cztery osoby - powiedziała Magdalena Kübler. W języku angielskim studiuje ponad 650 osób, na medycynie jest ponad 40 studentów z Kanady. Patrycja Markiewicz dodała, że o wyborze Wrocławia decyduje dorobek naukowy m.in. znanych na świecie wrocławskich neurochirurgów.

Bartosz Pierwienis z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku zwrócił uwagę, że polski dyplom medyczny jest uznawany na całym świecie, więc nie przeszkadza, że w kraju macierzystym trzeba zdać dodatkowe egzaminy.

Uniwersytet Medyczny w Poznaniu reprezentowali lekarka i farmaceuta, którzy wrócili już do Toronto. Margarita studiowała w Poznaniu sześć lat, zdała już dwa egzaminy uprawniające ją do wykonywania zawodu w Kanadzie.

- Największym wyzwaniem nie są wymagające studia, ale to, że nagle trzeba być całkiem samodzielnym - powiedziała.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH