Pacjenci z innych kręgów kulturowych. O nich jeszcze rzadko rozmawiamy Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej temat transkulturowości właściwie nigdy nie był szeroko omawiany - mówi prof. Violetta Skrzypulec-Plinta. Fot. Shutterstock

Czy pacjentka z burką ma ją zdjąć w trakcie wizyty u lekarza? - Transkulturowość w medycynie powoduje różne sytuacje trudne dla lekarzy. Zbyt rzadko jeszcze o nich rozmawiamy - uważa prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, prorektor ds. rozwoju i promocji Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety SUM w Katowicach.

Opieka medyczna nad osobą z innego kręgu kulturowego uwzględniająca jej potrzeby, prowadzenie badań u niepełnosprawnych w sposób nie naruszający ich godności, dbałość o sferę intymnych kontaktów pacjenta niepełnosprawnego fizycznie - trwale lub w wyniku przebytych operacji.

O transkulturowości podczas HCC
Te zagadnienia, które - choć nie są przecież dla środowiska medycznego tematami tabu - niezmiernie rzadko pojawiają podczas konferencji medycznych. To jeden z powodów, dla których specjaliści podejmą się dyskusji na wspomniane tematy podczas II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (HCC, Health Challenges Congress, Katowice, 9-11 marca 2017 r.)

- Myślę, że od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej temat transkulturowości właściwie nigdy nie był szeroko omawiany - mówi prof. Violetta Skrzypulec-Plinta, prorektor ds. rozwoju i promocji Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, kierownik Katedry Zdrowia Kobiety SUM w Katowicach, seksuolog i endokrynolog.

Dodaje: - Nie rozmawiamy w środowisku medycznym szerzej na temat pacjentów transkulturowych. Tymczasem w kraju mieszka coraz więcej obcokrajowców, co wynika z wejścia Polski do Unii Europejskiej; coraz więcej jest małżeństw mieszanych. Tę wielokulturowość widzimy już w szpitalach np. na salach porodowych. Stąd konieczność podstawowej znajomości oczekiwań, ale i zachowań wymaganych wobec pacjentów z innych kręgów kulturowych.

Co wiedzieć trzeba
Najczęściej i od dawna pracownicy oddziałów położniczych mają do czynienia z Romkami. Podczas porodu i połogu konieczne są osobne i oddzielnie przechowywane mydło i ręczniki do górnych i uznawanych za nieczyste dolnych części ciała, granicę stanowi talia. Romki oczekują opieki wyłącznie żeńskiego personelu, a w badaniach powinna uczestniczyć druga kobieta - Romka. 



Z kolei podczas opieki nad żydowskimi pacjentkami personel powinien ustalić, jak rygorystycznie podchodzi ona do wymogów swojej kultury, różnice są bowiem niejednokrotnie duże. Według ortodoksyjnych wyznawców przez 7 dni po porodzie syna i 14 dni po porodzie córki kobietę obejmuje zakaz dotykania mężczyzn z wyjątkiem noworodka.

Personel towarzyszący rodzącej muzułmance powinien składać się wyłącznie z kobiet. Ubiór przy porodzie zakrywa całe ciało, obnażanie jest dopuszczalne tylko w niezbędnym zakresie. Kobiecie nie można podawać wieprzowiny, leków na bazie produktów wieprzowych i alkoholu. Lewa ręka uważana jest za brudną, dlatego nie należy do niej zakładać wenflonu.


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH