Gorzej niż sesji wiosennej wypadł Państwowy Egzamin Specjalizacyjny z chorób wewnętrznych, który lekarze zdawali w czwartek (15 października). Około jedna czwarta przystępujących do niego lekarzy nie uzyskała wymaganego minimum punktów - poinformował portal rynekzdrowia.pl doc. Jacek Imiela, konsultant krajowy w dziedzinie chorób wewnętrznych.

– Pytania układałem podobnie jak w sesji wiosennej, ale to egzamin, trudno przewidzieć jego wynik – komentuje nam doc. Imiela.

Dodał, że po uzyskaniu pełnych wyników egzaminu będzie analizował dokładnie, co sprawiło lekarzom największą trudność.

Do egzaminu przystąpiło ok. 800 doktorów.

W poprzednich latach test wzbudzał wiele emocji. Zdarzało się, że oblewało go ponad 40 proc. zdających. Jednak ostatni, wiosenny – według zdających – był już dobrze przygotowany. I rzeczywiście, w wiosennej sesji interny nie zdało jedynie 9 proc. egzaminowanych.

Jesienna sesja egzaminu z interny to druga, za którą odpowiada doc. Jacek Imiela, który konsultantem krajowym został w styczniu br. Wcześniej, po ubiegłorocznym egzaminie w sesji jesiennej, lekarze założyli Stowarzyszenie Inicjatywa Protest PES, które protestowało przeciwko, ich zdaniem, niewłaściwej formule egzaminu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH