NIL opublikowała raport o brakach lekarzy specjalistów. Jakie wnioski? Fot. PTWP

Naczelna Izba Lekarska opublikowała we wtorek (16 czerwca) pełną treścią raportu Ośrodka Studiów, Analiz i Informacji dotyczącego sytuacji demograficznej lekarzy specjalistów i lekarzy dentystów specjalistów. Raport omawiany był m.in. na konferencji prasowej 21 maja w NIL.

Dane wykorzystane w raporcie opracowane zostały na podstawie zestawień pochodzących z Centralnego Rejestru Lekarzy, z Centrum Egzaminów Medycznych, CMKP i Departamentu Nauki Ministerstwa Zdrowia. Wskazują, że lekarzy specjalistów wkrótce będzie o wiele za mało i że potrzebne są bardzo pilne działania.

Z wniosków zawartych w raporcie wynika, że nawet jeżeli byśmy przyjęli, że wszyscy uzyskujący prawo wykonywania zawodu lekarze rozpoczną i ukończą jakąś specjalizację i będą pracować jako specjaliści w Polsce, liczba posiadanych specjalizacji w kolejnych latach będzie znacząco malała.  Aby temu zapobiec już teraz należy zwiększyć liczbę studentów uczelni medycznych - uważa NIL.

Jak wynika z szacunków podanych w raporcie, ponieważ obecnie wśród lekarzy specjalistów posiadający więcej niż jedną specjalizację stanowią 23% , należy przyjąć, że wzrost liczby absolwentów powinien stanowić około 75% potrzebnego wzrostu liczby specjalizacji, czyli w perspektywie 10 lat - około 320 osób rocznie, a w perspektywie 20 lat - około 490 osób rocznie. Większa liczba w perspektywie 20 lat wynika z dużej obecnie proporcji starszych lekarzy posiadających specjalizację .

Efekt postulowanego zwiększenia liczby absolwentów przełoży się na zwiększenie liczby specjalistów dopiero za około 12 lat (6 lata studiów i średnio 6 lat specjalizacji).

Jak zauważają autorzy raportu, lekarzy wykonujących zawód i niemających specjalizacji mamy 26 469. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że lekarzy w wieku do 35 lat jest 24 559, a wśród nich specjalizację ma 4114. W wieku powyżej 35 lat lekarzy niemających specjalizacji jest więc już tylko 6024, co oznacza (po raz kolejny), że nowi specjaliści będą pochodzić prawie wyłącznie spośród lekarzy rozpoczynających pracę i że konieczne jest zwiększenie liczby absolwentów uczelni medycznych.

W latach 90. francuska Izba Lekarska, która regularnie publikuje analizy demograficzne, wskazywała na nadchodzące braki w niektórych specjalnościach. Jednym z ciekawszych wniosków było zauważenie, że jeżeli liczba podejmujących szkolenie specjalizacyjne jest zbyt niska, nie ma już możliwości uniknięcia braku specjalistów za kilkanaście lat.

Bardzo podobną sytuację mamy teraz w Polsce, przy czym liczba specjalności, których dotyczy problem jest znacznie większa. Francuzi uzupełniali braki zapraszając specjalistów z innych krajów. W Polsce ten sposób, przynajmniej na razie, nie wydaje się możliwy.

Jeżeli zwiększymy liczbę osób przyjmowanych na lekarskie studia medyczne, o co samorząd lekarski od dawna zabiega, efekty tego działania wystąpią po 12 latach (6 lat studiów i średnio 6 lat specjalizacji).

Ponieważ w naszej sytuacji jest to podstawowy sposób zwiększania liczby specjalistów, należy to zrobić jak najszybciej i jednocześnie przygotować się na pogłębiający się, na szczęście nieznacznie (3%), brak specjalistów w ciągu najbliższych 10 lat - konkludują autorzy raportu.

Czytaj: www.nil.org.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH