Młodzi lekarze. Jak ich szkolić, by specjalistów nie zabrakło w przyszłości? Jak zauważali uczestnicy dyskusji bardzo istotna jest również jakość kształcenia lekarzy. Fot. SUM/archiwum RZ

Polska wśród krajów unijnych ma najmniejszą statystycznie liczbę lekarzy - 2,2 przypadających na 1000 mieszkańców. To już jednak wiemy. Pilnej odpowiedzi na pytanie dlaczego tak się dzieje i jak zmienić tę zatrważającą statystykę mieli udzielić eksperci specjalnie powołanego zespołu ministerialnego.

Wyniki pracy resortowego Zespołu do spraw opracowania zmiany systemu kształcenia podyplomowego lekarzy i lekarzy dentystów - podobnie jak innych, powołanych w Ministerstwie Zdrowia w celu zasięgnięcia opinii na temat koniecznych zmian w ochronie zdrowia - nie zostały oficjalnie opublikowane.

Jak już pisaliśmy, najważniejsze wnioski z prac tego zespołu mogliśmy jednak poznać podczas XII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 26-27 października). O pierwszych ustaleniach kierunkowych, będących wynikiem dyskusji wokół wniosków z prac zespołu podczas sesji "Edukacyjny okrągły stół – debata z udziałem przedstawicieli: Ministerstwa Zdrowia, uczelni medycznych, lekarzy stażystów, rezydentów, studentów medycyny" poinformował Marek Kuciński, z-ca dyrektora Departamentu Nauki i Szkolnictwa Wyższego Ministerstwa Zdrowia.

Tak mało lekarzy
Jako jedną z istotnych kierunkowych decyzji, które zostały podjęte w wyniku rekomendacji zespołu wymienił zmniejszenie liczby specjalizacji. Kolejne przyjęte istotne kierunkowe rozwiązanie zakłada ustanowienie wynagrodzenia dla kierowników specjalizacji.

Zapadło też rozstrzygnięcie kierunkowe dotyczące naboru na miejsca specjalizacyjne: nabór ma być ogólnopolski. Marek Kuciński podał rówież, że ustawowo zostanie zapisany obowiązek przeglądu programów specjalizacyjnych. - Wiele kwestii musiało być przegłosowanych, nie uzyskaliśmy jednomyślności i konsensusu w wielu sprawach - przyznał dyr. Kuciński.

Czytaj też. MZ zapowiada: będą zmiany w kształceniu specjalizacyjnym lekarzy

W jaki stopniu te kierunkowe decyzje odzwierciedlają postulaty środowiska lekarskiego i celnie identyfikują przyczyny niedostatku lekarzy w kraju?

Powodem, dla którego brakuje lekarzy jest m.in. nieadekwatna do potrzeb liczba absolwentów opuszczających co roku uczelnie medyczne na kierunku lekarskim oraz emigracja. Ministerstwo Zdrowia chce sukcesywnie zwiększać limity przyjęć na kierunki lekarskie. - Już w tym roku mamy zwiększenie limitów o 912 miejsc  - mówił dyr. Kuciński.

Jak jednak mówią dane, lekarzy jest tak mało, iż nawet przy zapowiadanym zwiększeniu o 20 proc. naboru na studia, ich średnią liczbę dla UE osiągniemy w 2035-40 roku. To pod warunkiem, że wyhamuje trend emigracji młodych kadr.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH