Publiczne uczelnie planują przyjąć 290 studentów na fizjoterapię, a prywatne szkoły 2400 osób. Zdaniem specjalistów, przy tak dużej liczbie studentów, nie można utrzymać jakości nauczania.

Zapotrzebowanie na usługi rehabilitacyjne, masaże i ośrodki odnowy dla starszych osób będzie rosło. Dlatego absolwenci liceów wybierają ten kierunek. Nawet jeśli za naukę trzeba płacić, nawet 3 tys. zł za semestr.

Limity przyjęć na poszczególne kierunki wyznacza Państwowa Komisja Akredytacyjna. Propozycje limitów pod koniec maja br. podało Ministerstwo Zdrowia.

– Duże limity przyjęć dotyczą w większości szkół niepublicznych, co świadczy o ich komercyjnym nastawieniu do szkolenia fizjoterapeutów - podkreśla dr Maria Grodner, konsultant wojewódzki w dziedzinie fizjoterapii. – Nadmierna liczba studentów sprawia, że mają ograniczony dostęp do bazy dydaktycznej. Obniża to jakość kształcenia, a później poziom świadczeń.

Ponadto dr Grodner uważa, że wyznaczone przez ministerstwo limity mają się nijak do potrzeb rynku. Jej zdaniem w mazowieckich placówkach ochrony zdrowia jest ok. 150 wolnych etatów, podczas gdy w 2008 r. tytuł fizjoterapeuty otrzymało ok. 375 studentów, a na studia przyjęto 2750 osób. W tym roku dwie warszawskie uczelnie wypuszczą pierwszych absolwentów z licencjatem. W 2010 r. będzie ich ok. 2,5 tys.

Według autorów raportu o stanie fizjoterapii na Mazowszu z 2008 r. w publicznych ośrodkach czeka się ok. dwóch miesięcy, w niepublicznych - miesiąc. Według autorów raportu na Mazowszu jest ok. 3 tys. fizjoterapeutów. Na jednego przypada 1729 mieszkańców.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH