Związki spokrewnione z aktywnymi składnikami marihuany, kanabinoidami, mogą hamować wzrost agresywnego raka prostaty - wynika z badań, przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Alcala w Hiszpanii.

Aktywne związki obecne w marihuanie, tzw. kanabinoidy, są najbardziej znane ze swego wpływu na układ nerwowy i psychikę. Substancje z tej samej grupy - np. anandamid, występują też naturalnie w organizmie człowieka, gdzie regulują czynność neuronów i mózgu oraz innych komórek, np. odporności.

Wcześniejsze badania wykazały, że najbardziej agresywne guzy prostaty, czyli takie, których wzrost nie zależy od hormonów płciowych, mają na swoich komórkach dużą liczbę receptorów dla kanabinoidów.

Naukowcy z Uniwersytetu w Alcala testowali dwa syntetyczne kanabinoidy JWH-015 oraz MET (pochodna anandamidu) na komórkach raka prostaty hodowanych w laboratorium oraz na myszach, którym przeszczepiano ludzkie guzy prostaty.

Okazało się, że związki te hamowały podziały komórek raka i pobudzały je do samobójczej śmierci. Blokowały też wzrost guzów u myszy.

Zdaniem badaczy rodzi to nadzieję, że kanabinoidy mogą znaleźć swoje miejsce w leczeniu chorych na raka prostaty. Jednak zanim do tego dojdzie trzeba jeszcze wykonać wiele badań.

Naukowcy podkreślają jednak, że odkrycie nie oznacza, że palenie marihuany może zapobiegać rakowi prostaty czy go leczyć. Dwa związki testowane w doświadczeniach różnią się od kanabinoidów w marihuanie choćby tym, że działają głównie poprzez receptory kanabinoidowe CB2, który nie mają wpływu na psychikę.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH