MZ: ostatni nabór na bezpłatne studia pomostowe dla pielęgniarek

Jesienią odbędzie się ostatni nabór na bezpłatne studia pomostowe dla pielęgniarek. Od 2008 r. takie licencjackie studia współfinansowane przez UE ukończyło ponad 30 tys. polskich pielęgniarek, a do zakończenia projektu ma być ich ok. 40 tys.

Dyrektor departamentu pielęgniarek i położnych w Ministerstwie Zdrowia, kierownik projektu Beata Cholewka na wtorkowej (17 czerwca) konferencji prasowej w Warszawie przypomniała, że celem projektu jest podniesienie kwalifikacji zawodowych pielęgniarek i położnych z wykształceniem średnim do poziomu licencjata pielęgniarstwa lub położnictwa.

Jak poinformowała, od początku realizacji projektu do 12 czerwca 2014 r. studia pomostowe rozpoczęło 39 240 osób, a ukończyło 30 573 osoby. Obecnie ponad 8 tys. pielęgniarek jest w trakcie studiów. Jesienią ruszy ostatnia edycja studiów, w ramach której będzie ok. 1,2 tys. miejsc.

- Oprócz uzyskania tytułu wyższego wykształcenia celem programu jest także otwarcie drogi i zmotywowanie pielęgniarek do dalszego rozwoju kariery zawodowej, ale też podniesienie prestiżu zawodowego i społecznego tej grupy zawodowej - wyjaśniła Beata Cholewka.

Program przeznaczony jest dla pielęgniarek i położnych, absolwentów pięcioletnich liceów medycznych, dwuletnich medycznych szkół zawodowych, dwuipółletnich oraz trzyletnich medycznych szkół zawodowych - posiadających świadectwo dojrzałości. W ramach dwusemestralnych studiów pomostowych można uzyskać tyłu licencjata pielęgniarstwa lub położnictwa.

Pierwszy nabór na studia odbył się w październiku 2008 r. - Od początku było ogromne zainteresowanie tym projektem - mówiła Cholewka. Dodała, że jest ono zróżnicowane regionalnie, np. najwięcej osób skorzystało z projektu w woj. świętokrzyskim, a najmniej w woj. lubuskim. Podkreśliła, że część pielęgniarek z różnych względów nie skorzystała z bezpłatnych studiów pomostowych, ale uzupełnia swe wyższe wykształcenie płacąc za to.

Jak poinformowała Cholewka, obecnie w Polsce, m.in. dzięki projektowi ok. 50 proc. pracujących pielęgniarek ma wykształcenie wyższe. Proporcje będą się zmieniały w związku z odchodzeniem na emeryturę pielęgniarek, a wchodzeniem do zawodu absolwentów studiów pielęgniarskich.

Kierownik projektu zwróciła uwagę, że uzyskanie wyższego wykształcenia ma istotnie znaczenie w związku z propozycją resortu zdrowia, aby od 2016 r. także pielęgniarki mogły wypisywać recepty na niektóre leki: - Aktywnych jest obecnie 200 tys. pielęgniarek, a połowa pielęgniarek będzie miała takie uprawnienia - dodała.

Według dyrektor Cholewki, nowe uprawnienia będą miały szczególne znaczenie dla pacjentów w opiece długoterminowej, ponieważ nie będą oni musieli zgłaszać się po receptę do gabinetu lekarskiego.

W ubiegłym tygodniu rząd przyjął projekt noweli ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Zakłada on, że od 2016 r. pielęgniarki i położne z tytułem zawodowym magistra zyskają prawo ordynowania określonych leków i wypisywania na nie recept. Z kolei pielęgniarki i położne z licencjatem będą mogły na zlecenie lekarza wystawiać recepty na określone leki niezbędne do kontynuacji leczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH