MNiSW: publikacje naukowe powinny być dostępne za darmo w sieci

Publikacje naukowe powinny być dla wszystkich dostępne za darmo w sieci - uważa Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. W połowie przyszłego roku ma określić jak szybko to nastąpi - poinformowała w czwartek (20 grudnia) wiceminister nauki prof. Maria Elżbieta Orłowska.

Jak wyjaśniła wiceminister nauki, model działania, w którym czasopisma naukowe sprzedają swoje treści czytelnikom i w ten sposób zarabiają, powoli odchodzi w przeszłość. Filozofia open access, coraz bardziej popularna na całym świecie, zakłada, że za opublikowanie artykułu płaci autor. A wydawca czasopisma już nie pobiera opłat od czytelników i artykuły są po prostu dostępne w internecie dla wszystkich zainteresowanych.

MNiSW uważa, że w taki sposób powinny być publikowane wyniki badań, które Polscy naukowcy przeprowadzili za publiczne pieniądze. Jest gotowe płacić za te publikacje i liczy, że stopniowo, kiedy open access stanie się powszechniejszy, będzie mogło ograniczyć wydatki na prenumeratę płatnych czasopism.

W połowie 2013 r. resort nauki zamierza przedstawić harmonogram przechodzenia polskich publikacji naukowych na model open access oraz szczegółowe zasady opłacania publikacji w otwartych czasopismach. Przy czym fundusze na ten cel będą mogły być zagwarantowane dopiero w budżecie na 2014 r.

Wiceminister podkreśliła jednocześnie, że model open access nie wiąże się z eliminacją pośredników, czyli wydawnictw.

- To one dokonują weryfikacji wartości merytorycznej publikacji, przeprowadzając proces recenzji. Latami budują swoją markę i ta marka później jest wyznacznikiem jakości naukowej artykułów, publikowanych na ich łamach - tłumaczyła.

Poszczególne wydawnictwa mają różne koszty i cenniki w zależności od kraju, dziedziny nauki itp. W Wielkiej Brytanii opublikowanie jednego artykułu ma kosztować autora, według szacunków, średnio 3 tys. funtów. Średnia dla Unii Europejskiej jest szacowana na 2 tys. euro.

Jak wyjaśniła minister Orłowska, MNiSW chce negocjować stawki z poszczególnymi wydawnictwami na poziomie całego kraju - wtedy dla wszystkich naukowców zainteresowanych publikacją w danym czasopiśmie stawka byłaby ta sama. Negocjacje obejmą zagraniczne czasopisma, które już oferują model publikacji open access, oraz wydawców polskich.

- Jesteśmy jeszcze przed rozmowami z polskimi wydawcami - zastrzegła Orłowska.

Czasopisma naukowe w Polsce są subsydiowane przez resort nauki (kosztuje to obecnie ok. 12 mln złotych rocznie). Ministerstwo przymierza się do utworzenia indeksu cytowań dla czasopism wydawanych w języku polskim. Pierwsze dane mają być zbierane w 2013 r.

Otwarty dostęp do publikacji wyników badań zrealizowanych za publiczne pieniądze to zalecenie Komisji Europejskiej. W lipcu KE wydała komunikat, w którym określiła, że wszystkie wyniki badań sfinansowanych w ramach programu Horyzont 2020 mają być publikowane w otwartym dostępie, a do 2016 r. 60 proc. wszystkich badań zrealizowanych w UE za publiczne pieniądze.

Więcej: Bunt naukowców: poszło o zaporowe ceny specjalistycznych czasopism 

Powodem jest z jednej strony chęć udostępnienia jak najliczniejszym odbiorcom artykułów publikowanych przez europejskich badaczy, a z drugiej wysokie koszty prenumeraty czasopism dla naukowców. W ostatnich dwudziestu latach koszty dostępu do publikacji naukowych w UE rosły o 3,5 proc. powyżej poziomu inflacji rocznie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH