Łódź ma Centrum Symulacji Medycznych za ponad 56 mln zł Uniwersytet Medyczny w Łodzi dołączył do grona uczelni medycznych, które posiadają centra symulacji medycznej. Centrum Dydaktyki i Symulacji Medycznej SUM. Na zdjęciu: Fot. Materiały prasowe

Symulator rodzącej kobiety czy noworodka znalazły się w otwartym w piątek (16 lutego) Centrum Symulacji Medycznych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Interaktywne urządzenia i sale pozwalające na bezpieczne zdobywanie praktycznych umiejętności przez przyszłych medyków kosztowały ok. 56 mln zł.

Studenci łódzkiego UM będą mogli ćwiczyć umiejętności praktyczne przy użyciu ponad 20 symulatorów, m.in. kobiety rodzącej, noworodka, dorosłych i dzieci w różnym wieku, a także na fizjologicznym symulatorze anestezjologicznym, pozwalającym na ćwiczenie znieczulenia pacjenta. Urządzenia wyglądają jak ludzie i potrafią zaskoczyć przyszłych lekarzy nie tylko zaburzeniami oddechowymi czy krążeniowymi, ale np. pytaniem "Gdzie jest moja mama?".

- Studenci mogą wchodzić w interakcję z takim ''pacjentem'', np. mogą zbierać wywiad. Nie stworzono jeszcze symulatorów poruszających się (oprócz noworodkowego), czy wykazujących reakcje neurologiczne. Udało nam się jedynie zasymulować zmianę źrenic i drgawki - powiedziała dyrektor Centrum Symulacji Medycznych Maria Bartczak.

Praktyczne umiejętności zdobywać w nim będą przyszli lekarze, pielęgniarki, położne i ratownicy medyczni.

- Możemy tu obserwować zespoły medyczne w trakcie pracy, korygować ich błędy wynikające z prowadzenia procedur technicznych i medycznych, uczyć współpracy zespołowej, tworzenia roli lidera np. zespołu resuscytacyjnego czy urazowego. Z symulacją zazwyczaj związane są duże emocje, a emocje pomagają się uczyć - jest to zatem niepowtarzalne narzędzie dydaktyczne, dające potężne możliwości - podkreśliła Bartczak.

Działające na 13. i 14. piętrze Centrum Kliniczno-Dydaktycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi Centrum jest największą tego typu placówką w kraju. Na ponad 4,5 tys. m kw powstał szpitalny oddział ratunkowy, oddział intensywnej opieki medycznej, sale operacyjne i położnicze oraz pracownie nauki umiejętności technicznych dla studentów. Wartość projektu to 56,4 mln zł, z czego 33,6 mln zł pochodziło z programu operacyjnego POWER, 13,4 mln przekazało Ministerstwo Zdrowia, a 9,4 mln zł to środki własne uczelni.

W trakcie otwarcia Centrum studenci wydziału lekarskiego prezentowali w praktyce, jak wyglądać będzie ich praca z urządzeniami symulującymi warunki kliniczne. Jak wyjaśniła Bartczak, w salach wysokiej wierności przyszli medycy działają samodzielnie, natomiast pracą symulatora - występującymi u niego zaburzeniami i objawami - kieruje instruktor, obserwujący działania swoich podopiecznych przez lustro weneckie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH