Łódź: Uniwersytet Medyczny chce kształcić kadrę dla wojska

Uniwersytet Medyczny w Łodzi chce kształcić wysoko wykwalifikowaną kadrę medyczną dla polskiej armii i NATO.

Problemy związane z realizacją tego zadania poruszono 29 marca podczas spotkania z członkami senackiej komisji obrony narodowej. Spotkanie odbyło się w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. WAM - Centralnym Szpitalu Weteranów w Łodzi.

- Jest tu bardzo silna i dobrze wykształcona kadra medyczno-wojskowa, a uczelnia ma umiejętność organizacji całego procesu szkolenia na potrzeby armii. Są też pewne zasoby materialne, które zostały jeszcze po Wojskowej Akademii Medycznej, m.in. doskonale funkcjonujący szpital wojskowy. Wszystko to jednak za mało, żeby kształcić oficerów-lekarzy na potrzeby wojska XXI wieku - powiedział Paweł Górski, rektor Uniwersytetu Medycznego.

Wyjaśnił, że UM ma kadrę przygotowaną do pracy według standardów i na potrzeby NATO, jednak "bez pewnych inwestycji" nie może wykorzystać swoich możliwości. Zdaniem Górskiego kształcenie na potrzeby NATO wymaga m.in. stworzenia w Łodzi tzw. Centrum Doskonałości, specjalizującego się w leczeniu wybranych urazów. Takie ośrodki są już m.in. w Budapeszcie i Bratysławie. Rektora UM jest przekonany, że podobne centrum powinno również powstać w Łodzi, bo "taka inwestycja szybko się zwróci”

Górski wyjaśnił, że do Centrum Doskonałości wykorzystywanego przez NATO spływa rocznie kilkadziesiąt mln euro, a pieniądze te pozwalają m.in. kształcić lekarzy wojskowych dla rodzimej armii. Na przeszkodzie do realizacji w Łodzi takiego przedsięwzięcia stoją jednak, zdaniem Górskiego, przeszkody organizacyjno-administracyjne. Potrzebne jest zaplecze.

Dyrektor USK im. WAM CSW w Łodzi, Jacek Rysz, podkreślił z kolei, że do zabezpieczenia potrzeb polskiej armii uczelnia powinna każdego roku przyjmować około 100 osób na pierwszy rok studiów wydziału wojskowo-lekarskiego. Od ubiegłego roku obowiązuje limit wyznaczony przez MON, który pozwala na przyjęcie 60 nowych studentów na ten kierunek.

Dodał, że oprócz 60 osób przyjmowanych na Uniwersytet Medyczny jest jeszcze 25 z "naboru stypendialnego”, które kontynuują naukę w różnych miejscach Polski. Łódzka uczelnia chciałaby doprowadzić do integracji tych grup, co pozwoliłoby do 85 zwiększyć limit osób przyjmowanych na pierwszy rok studiów wojskowo-lekarskich i podnieść liczbę dobrze wykształconych lekarzy trafiających do armii. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH