Na uniwersytetach medycznych trwa rekrutacja kandydatów na studia, ale nie wiedzą, ilu ich mogą przyjąć.
W opinii dr Henryka Rebandela – sekretarza sekcji rekrutacji i oceny jakości Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego rekrutacja dopiero się rozkręca i nie można oceniać rzeczywistego zainteresowania. I to z powodów czysto formalnych.
– 30 czerwca tegoroczni maturzyści otrzymali dopiero świadectwa, a do 4 lipca mieli czas na zakładanie aplikacji i internetową rejestrację. Teraz mogą jeszcze do 8 lipca nanosić ostateczne poprawki i uzupełniać aplikacje – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Henryk Rebandel. – Na razie więc nie wiemy, jakie będzie zainteresowanie ostateczne poszczególnymi kierunkami studiów medycznych w Warszawie. Taka gra w ciuciubabką, w związku z tym, że studenci rejestrują się na różnych uczelniach, będzie trwała do końca września – zauważa Rebandel.
Zwraca również uwagę na inne przeszkody natury formalnej. Nie weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie limitów przyjęć na studia medyczne. Projekt tego rozporządzenia na stronie internetowej ministerstwa zdrowia dopiero 1 lipca i trafił do konsultacji społecznych.
W opinii przedstawiciela Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego można więc obecnie jedynie mówić o liczbie studentów, których uczelnia może przyjąć. O indeks na tej uczelni może ubiegać się łącznie ok. 1750 osób, w tym 400 osób na wydział lekarski.
Podobna sytuacja jest we wszystkich uczelniach. Ewa Kropiwnicka z biura promocji i rekrutacji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku powiedziała nam, że zgłoszeń jak co roku jest wiele.
– Zakończyliśmy rekrutację na wydział lekarski (3380 chętnych), farmację (1190 kandydatów) i lekarsko-dentystyczny (1850 kandydatów), ale ponieważ nie ukazało się jeszcze rozporządzenie w sprawie limitów przyjęć na studia medyczne i nie wiemy naprawdę, ile osób może u nas studiować na poszczególnych kierunkach, nie określamy możliwości uczelni.
Czytaj więcej: Warszawski Uniwersytet Medyczny | rekrutacja na studia medyczne | studia medyczne | Uniwersytet Medyczny w Białymstoku | Henryk Rebandel | Ewa Kropiwnicka
Olsztyn: dzień otwarty poradni rehabilitacyjnej dla dzieci i młodzieży
Uczelnie powinny przekazać informację na co przeznaczają wpisowe , czy to są tak duże koszty obsługi , czy zysk dla uczelni?