Wydział Lekarski UJ ogłosił konkursy na stanowiska profesorskie. Brakuje jednak chętnych.

Collegium Medicum Uniwersytetu Jagielllońskiego (CMUJ) szuka kandydatów na profesorów m.in. na patomorfologii, radiologii, dermatologii, kardiologii, pulmunologii, chirurgii dziecięcej, neurologii, neurochirurgii, onkologii i hematologii, pediatrii, kardiologii dziecięcej czy endokrynologii dzieci.

Większość konkursów została ogłoszona, czas składania dokumentów do części z nich mija już na początku maja.

– Otwierają one drogę doktorom habilitowanym do profesorskich stopni. Wygląda na to, że wydział lekarski otwiera się na naukowców z zewnątrz. Jest tylko jeden problem: do tej pory nikt spoza Collegium Medicum się nie zgłosił.

Pracownicy uczelni przyczyn braku zainteresowania upatrują w tym, że CMUJ żąda m.in. dostarczenia "oświadczenia o podstawowym miejscu zatrudnienia w UJ CM". To sugeruje ograniczenie poszukiwań do pracowników uczelni. Tymczasem prawnicy CMUJ zaprzeczają: to otwarty konkurs, trzeba się tylko zdeklarować, że Collegium stanie się podstawowym miejscem zatrudnienia wybranego profesora. Ale prawda jest taka, że to mylący i zniechęcający zapis.

Prof. Tomasz Grodzicki – dziekan wydziału lekarskiego uważa z kolei, że powodem braku zainteresowania kariera naukową na uczelni są warunki socjalno-bytowe.

– Pensja 4 tys. brutto to nie są pieniądze, dla których ktoś przyjedzie pracować z drugiego końca Polski do Krakowa. Uczelnia nie zapewnia też mieszkań, a z pensji trudno byłoby utrzymać rodzinę i wynająć lokum.

Młodym uczelniom medycznym np. w Olsztynie czy Bydgoszczy udaje się jednak pozyskać wykładowców, choć pieniądze oferują podobne. Tam atutem są mieszkania.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH