Przetaczanie krwi przechowywanej przez więcej niż 29 dni wiąże się z częstszymi zakażeniami - poinformowano podczas trwającej w Filadelfii konferencji CHEST 2008.

Zespół z Cooper University Hospital przeprowadził badania obejmujące 422 pacjentów po transfuzji. Okazało się, że osoby którym przetoczono krew przechowywaną przez 29 dni lub dłużej, dwukrotnie częściej zapadały na zapalenie płuc, zapalenia górnych dróg oddechowych oskrzeli i sepsę - przy czym zagrożenie rosło wraz z "wiekiem" krwi.

Typowa polityka instytucji zajmujących się przetaczaniem krwi polega na wykorzystywaniu najpierw najstarszych jej zapasów, aby się nie zmarnowały (krwi niemal zawsze jest za mało).

Zgodnie z obecnie obowiązującymi standardami, czerwone krwinki mogą być przechowywane do 42 dni, po czym trzeba je zniszczyć. Przeciętny wiek przetaczanej jednostki krwi w omawianych badaniach wynosił 26 dni.

Tymczasem już po 14 dniach we krwi zaczynają się niekorzystne zmiany i uwalniają substancje zwane cytokinami. Pod ich wpływem zmniejsza się odporność osoby przyjmującej krew, co czyni ją bardziej podatną na zakażenie. Jednak gdyby skrócono okres przydatności krwi, mogłoby jej zabraknąć dla wielu potrzebujących - zaznaczają autorzy badań. Dlatego zagadnienie wymaga dalszych prac.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH