Włączenie kiełków brokuła do codziennej diety hamuje rozwój bakterii Helicobacter pylori, która zwiększa ryzyko owrzodzenia żołądka i może prowadzić do powstania nowotworu - wynika z badań opublikowanych w piśmie Cancer Prevention Research.

Przeprowadzone w Japonii badania wykazały, że spożywanie codziennie przez dwa miesiące około 70 gramów kiełków brokuła pomaga zwalczać Gram-ujemną bakterię, która powoduje zapalenie żołądka.

Kiełki brokuła zawierają silny związek bakteriobójczy - sulforafan, który działa jak antybiotyk. W kiełkach jest go więcej niż w dojrzałych brokułach.

Badacze podkreślają jednak, że choć zmniejszyło się nagromadzenie szkodliwej bakterii, samo spożywanie kiełków nie jest w stanie jej wyeliminować. Po ośmiotygodniowej przerwie w jedzeniu kiełków nagromadzenie bakterii powróciło do poprzedniego stanu.

- Nie wiemy, czy kiełki mogą zapobiegać powstawaniu raka żołądka. Skoro jednak redukują poziom zakażenia, prawdopodobnie zmniejszają również ryzyko wystąpienia zakażenia żołądka, wrzodów, a co za tym idzie, również raka - twierdzi nadzorujący badania dr Jed Fahey z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.

Obecność Helicobacter pylori jest uważana za główny czynnik ryzyka raka żołądka, jednak choroba rozwija się zaledwie u trzech na sto zakażonych osób, więc w grę wchodzą też inne czynniki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH