W Katowicach pochowano prochy tych, którzy swoje zwłoki podarowali na rzecz nauki. Pochówek jest częścią Programu Donacji opracowanego i prowadzonego przez prof. Jerzego Gieleckiego ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

V Memoriał im. Józefa M. Bocheńskiego wypełniło ekumeniczne nabożeństwo w obrządku katolickim i ewangelickim.

– To jest uroczystość dosyć nietypowa. Odbywa się raz w roku i wtedy mamy możliwość podziękować naszym darczyńcom, ponieważ jest bardzo ważne, by pokazać, co oni robią dla medycyny. Często ludzie mają błędne wyobrażenie o tych, którzy zapisują swoje ciała uczelni, a dla nas jako studentów jest konieczne, by uczyć się na prawdziwych organizmach, a nie na plastikowych modelach – podkreśla Aleksandra Puta, studentka I roku Wydziału Lekarskiego SUM.
– Od początku nam mówiono, że to są nasi darczyńcy, że dzięki nim możemy poznać człowieka, ale dopiero takie spotkanie z rodzinami tych ludzi, których poznaliśmy od strony tak bardzo intymnej, jest ogromnym przeżyciem – dodaje Marta Oleksiak, studentka I roku WL.

Babcia oddała

W ceremonii uczestniczyły rodziny darczyńców, dla których było to pożegnanie często nawet po paru latach z tymi, którzy kiedyś postanowili w testamencie ofiarować swoje ciało...

– Moja babcia oddała ciało do badań. Minęło już parę lat, ale bardzo mi się podoba to hasło, które jest napisane na zaproszeniu, że tutaj śmierć służy życiu i to jest to, co mnie przekonuje, że warto coś takiego zrobić, żebyśmy my, jako ludzie żyjący, mogli liczyć na lepszą opiekę medyczną, dzięki temu, że studenci poznają dobrze nasze organizmy – mówi Iwona Poprawska z Imielina.

Przybyli także ci, którzy chcieli zobaczyć samą uroczystość i zastanowić się w przyszłości nad takim darem.
– Jak się budzi życie, jest pewna radość, jak się schodzi z tego świata jest żal i smutek. Moja decyzja została podjęta z potrzeby serca. W naszej miejscowości, Imielinie, wszyscy wszystko o sobie wiedzą i decyzja jej babci czy moja, były komentowane, jako handel zwłokami i że na pewno robimy to dla pieniędzy – wyjawia Anna Synowiec.

Z uczelnią współpracuje Park Pamięci w Rudzie Śląskiej, który włączył się do promowania Programu Donacyjnego:
– Jestem zainteresowana kremacją i w Rudzie powiedzieli mi o takiej możliwości zapisania ciała na rzecz uczelni – przyznaje Janina Jarosz. – Przyjechałam dzisiaj zorientować się jak to wszystko wygląda, a szczególnie ta uroczystość. Mam teraz czas na zastanowienie się.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH