Kandydaci na prezesa PAN o znaczeniu Akademii i pieniądzach

Trzeba odbudować znaczenie PAN w polskiej nauce - uważają prof. Jerzy Duszyński i prof. Mirosława Marody, którzy kandydują na stanowisko prezesa Akademii. O tym, kto z tej dwójki pokieruje PAN ma zdecydować 19 marca Zgromadzenie Ogólne PAN.

Zgromadzenie to grupa maksymalnie 350 członków krajowych PAN. Członkowie ci są wybierani przez Zgromadzenie Ogólne spośród wybitnych uczonych o nieposzlakowanej opinii, a członkostwo w Akademii jest zwykle dożywotnie.

O stanowisko prezesa Polskiej Akademii Nauk na 4-letnią kadencję w latach 2015-2018 będą się ubiegać: prof. Jerzy Duszyński, biochemik z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN w Warszawie, który pełni obowiązki dziekana Wydziału II Nauk Biologicznych i Rolniczych PAN oraz prof. Mirosława Marody - socjolog i psycholog społeczna z Wydziału Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, od 2011 r. wiceprezes PAN.

Przed wyborami kandydaci przygotowali swoje programy wyborcze, które rozesłano do członków Akademii. Zarówno prof. Marody, jak i prof. Duszyński zwracają uwagę na potrzebę odbudowania prestiżu i znaczenia PAN.

Prof. Marody zauważa w swoim programie na "postępujący spadek znaczenia Akademii w polityce naukowej kraju, marginalizowanie jej pozycji oraz ograniczanie finansowej i organizacyjnej autonomii", z kolei prof. Duszyński pisze, że obecnie wyłania się zadanie odbudowania prestiżu PAN i "poczucia, że jest to organizacja potrzebna w strukturze nauki w Polsce, aktywna w sprawach nurtujących społeczeństwo, dobrze zarządzana, opiniotwórcza".

Kandydaci mają jednak różne pomysły na to, jak do zwiększania znaczenia Akademii dążyć.

Prof. Duszyński w swoim programie dużo miejsca poświęca np. temu, jak istotne musi być pozyskiwanie przez PAN coraz większych środków unijnych - m.in. w ramach programu Horyzont 2020. Wyjaśnia, że dzięki środkom unijnym prawdopodobnie do 2020 roku w Polsce powstanie po kilka: międzynarodowych agend badawczych, wirtualnych instytutów, nowych instytucji naukowych powołanych w ramach programu TEAMING i uczelni badawczych.

"Dla PAN, jeśli zdoła włączyć się w te plany, jest to wielka szansa na wzmocnienie swojej pozycji naukowej jak i współpracy z uczelniami wyższymi. Jeśli jednak nie uda się PAN znacząco włączyć do tych inicjatyw, w bliskiej przyszłości nasza Akademia zejdzie do drugiej ligi w nauce krajowej i wkroczy na równię pochylą, z której trudno będzie się wydostać" - alarmuje kandydat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH