Jubileusz "Lekarza Wojskowego": ukazuje się nieprzerwanie od 100 lat Fragment ekspozycji podczas konferencji "Lekarza Wojskowego"; FOT. Daniel Kuropaś/PTWP

Kwartalnik "Lekarz Wojskowy" obchodzi niezwykły jubileusz - to jedno z najstarszych pism medycznych, które na polskim rynku ukazuje się nieprzerwanie od 100 lat. 17 stycznia br. w Wojskowym Instytucie Medycznym odbyła się konferencja naukowa "Lekarza Wojskowego" - "Stulecie Służby Ojczyźnie".

- Cieszę się, że spotykamy się przy tak zacnej okazji jaką jest stulecie istnienia pisma „ Lekarz Wojskowy” - powitał uczestników dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego, gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak. - Pisma, w którym, śmiem twierdzić, każdy lekarz wojskowy stawiał swoje pierwsze kroki naukowe, ale w którym też ukazywały się wiele lat temu publikacje, o których dzisiaj w świecie dopiero zaczyna się mówić. Były to wyniki badań dalece wyprzedzające współczesną wiedzę, ale ze względu na ówczesne ograniczenia nie były rozpowszechniane i wykorzystane.

Jak jednak zaznaczył dyrektor Gielerak, za pismem stoi wspaniała tradycja, ale jest przed nim też przyszłość. - Wierzę głęboko w to - i nad tym WIM jako wydawca pisma usilnie pracuje - że w tym trudnym dla każdego pisma okresie „Lekarz Wojskowy” znajdzie swoje nowe, właściwe miejsce na rynku wydawniczym w Polsce, abyśmy mogli znajdować uznanie nie tylko czytelników z grona wojskowego, ale też innych mających związek z medycyną i wywodzących się ze służb mundurowych - dodał.

Redaktor naczelny „Lekarza Wojskowego”, prof. Jerzy Kruszewski, w swoim wystąpieniu wrócił jeszcze do imponującej historii pisma. - Pierwszy numer ukazał się 3 stycznia 1920 r. Pod niezmienioną nazwą ukazuje się 100 lat, nawet okres II wojny światowej nie spowodował przerwania wydawania „Lekarza Wojskowego”, bo znaleźli się lekarze, którzy w Edynburgu w Szkocji kontynuowali tę tradycję - wspominał.

Jego zdaniem „Lekarz Wojskowy” w każdym okresie swojej historii dobrze służył rozwojowi i kształceniu polskich lekarzy, zawsze utrzymywał wysoki poziom, popierał medycynę racjonalną. Wielu specjalistów wojskowych kiedyś zaczynało od publikacji w tym piśmie. Te 100 lat to jest ok. 12 tys. różnego rodzaju artykułów opublikowanych na jego łamach.

- W aktualnych warunkach musimy się szerzej otworzyć na inne środowiska, które zajmują się zwłaszcza medycyną ratunkową, a więc ratowników medycznych i wszystkie służby, które w sytuacji klęsk żywiołowych są po to, aby pomagać w aspekcie medycznym – oceniał prof. Kruszewski.

Oczywiście nie brakowało problemów podczas tych 100 lat, ale wszystkie je udawało się pokonać. - Obecnie też zmieniają się warunki, w których działamy. 12 lat temu „Lekarz Wojskowy” znajdował się w bardzo dużym kryzysie, ale podjęto decyzje, które uratowały mocno zagrożone istnienie pisma – „Lekarz Wojskowy” stał się pismem naukowym WIM - wyjaśniał prof. Kruszewski.

Jak dodał,  pismo jest też organem sekcji Lekarzy Wojskowych Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Czasopismo jest od dawno recenzowane, obecnie o jego charakterze decyduje międzynarodowa rada programowa. Ma swoje wydanie internetowe i jest tłumaczone na język angielski.

- Niestety, w najnowszym rankingu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oceniono nas tylko na 5 punktów. Być może się to zmieni, bo będziemy się o to starać - poinformował prof. Kruszewski.

Czasopismo jest dofinansowane przez WIM w Warszawie oraz wspierane przez Wojskową Izbę Lekarską, zwłaszcza w zakresie jego dystrybucji do lekarzy wojskowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

Bezprecedensowe w skali Europy forum wielowątkowej dyskusji dotyczącej kluczowych zagadnień dla systemów opieki zdrowotnej. Już 5-6 marca 2020 r. w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.