Ekspert o nagrodzie Nobla z chemii: badania ważne dla nauk biomedycznych

Dzięki badaniom tegorocznych noblistów z chemii zwiększyła się rozdzielczość możliwa do uzyskania w mikroskopii optycznej. Dzięki temu możemy m.in. oglądać struktury tworzące komórki organizmu - ocenił dr Tytus Bernaś z Instytutu Nenckiego.

W środę (8 października) w Sztokholmie ogłoszono, że Nagrodę Nobla z chemii otrzymają w tym roku Eric Betzig, Stefan W. Hell oraz William E. Moerner, których Komitet Noblowski docenił za rozwój mikroskopii fluorescencyjnej wysokiej rozdzielczości.

- Dzięki tym badaniom zwiększyła się rozdzielczość mikroskopu fluorescencyjnego, a to znaczy, że można teraz przez mikroskop optyczny oglądać znacznie drobniejsze szczegóły - skomentował dr Tytus Bernaś z Instytutu Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego w Warszawie, który w swoich badaniach korzysta z systemu mikroskopii fluorescencyjnej wysokiej rozdzielczości.

Jest przekonany, że to nagroda zasłużona. Dodał, że technika mikroskopii optycznej wysokiej rozdzielczości dzięki pracom noblistów bardzo się rozwinęła i jest wykorzystywana w wielu dziedzinach badań biologicznych.

Wyjaśnił, że rozdzielczość tradycyjnych mikroskopów fluorescencyjnych pozwalała na obserwację detali o wielkości 250 nm, a mikroskopia STED (Stimulated emission depletion) - rozwinięta przez tegorocznego noblistę Stefana Hella - umożliwia obserwację szczegółów np. o wielkości 100 nm.

- Mikroskopia ta służy m.in. do badania struktury przestrzennej komórki, tkanek, narządów - opisał Bernaś.

Jak powiedział, pod mikroskopem optycznym można więc już oglądać struktury tworzące komórkę - np. pewne organelle - m.in. lizosomy, białka, które budują szkielet komórki czy np. pory jądrowe, które kontrolują, co do jądra komórki wchodzi i co z niego wychodzi.

- Przy użyciu STED w Instytucie Nenckiego obserwowano głównie komórki nerwowe - powiedział biolog.

Wyjaśnił, że jego koledzy badali m.in. synapsy i kolce dendrytyczne i to, jak zbudowane są połączenia pomiędzy komórkami nerwowymi.

- Pozwala to stwierdzić, jak komórki łączą się między sobą, a więc jak działa cała ich sieć - opisał dr Bernaś.

Dodał, że poznanie takich mechanizmów pozwoli lepiej zrozumieć procesy uczenia się czy zapamiętywania. Naukowiec wyjaśnił, że w mikroskopii STED trzeba wyznakować badaną strukturę - spowodować, że przyczepi się do niej fluoryzująca cząsteczka.

- Wtedy, oświetlając daną strukturę niebieskim światłem, możemy obserwować zielone światło w miejscach, w których jest znacznik. Dyfrakcja, a więc ugięcie się światła na elementach mikroskopu, powodowała, że nawet jeśli obserwowaliśmy bardzo małe obiekty, to obrazy nie były punktami, ale wyglądały jak rozmyte plamki. Szczegóły ginęły - zaznaczył dr Bernaś.

Tymczasem w mikroskopii STED nie tylko wzbudza się fluoryzujący obszar, ale i oświetla się jego brzegi drugą wiązką - w kształcie obwarzanka.

- Dzięki temu fluorescencja na brzegach obszaru znika, a oświetlona plamka się zmniejsza - podkreślił Bernaś.

Według niego dzięki tej technice biolodzy i inni naukowcy mogą zajrzeć głębiej niż wcześniej było to możliwe. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.