Eksperci: prądy morskie i wiatry wpływają na epidemie grypy

Zjawisko zwane La Nina może się przyczyniać do występowania pandemii grypy - informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Amerykańscy specjaliści zaobserwowali, że wszystkie cztery ostatnie pandemie grypy wystąpiły po La Nina. Zjawisko to polega na przemieszczaniu się chłodnej wody na powierzchnię wschodniego Pacyfiku pod wpływem wiatrów i może prowadzić do zmian w migracjach ptaków - spotykają się wówczas ptaki z odległych rejonów, które w innych warunkach nie miałyby szansy się zetknąć. La Nina jest związana ze zjawiskiem El Nino Southern Oscillation (ENSO).

Autorzy hipotezy zastrzegają, że nie każdemu La Nina towarzyszyło pojawianie się nowych szczepów wirusa grypy. Zjawisko jest tylko czynnikiem ryzyka i pandemia może się pojawić niezależnie od niego.

W każdym razie grypa "hiszpanka" (1918), grypa azjatycka (1957), grypa Hong Kong i "świńska grypa" z roku 2009 były poprzedzone przez La Nina. Pojawiły się wówczas szczepy wirusa, na które nikt nie był uodporniony.

Nowe szczepy powstają, gdy dwie odmiany wirusa zakażają ten sam organizm (na przykład świnię czy ptaka) i wymieniają materiał genetyczny. Świnie oczywiście nie migrują, ale na ich farmy mogły zawitać zarażone egzotycznym wirusem ptaki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH