Edukatorzy społeczni mogą być oparciem dla pacjentów po zawale

W ciągu roku umiera 15 proc. chorych po przebytym zawale; według ekspertów zmniejszenie liczby zgonów jest możliwe pod warunkiem, że pacjenci, którzy opuszczą szpital, nadal będą pod stałą opieką, np. edukatorów społecznych, którzy służyliby im radą.

Zaprezentowany w poniedziałek (11 czerwca) w Katowicach Modelowy Program Profilaktyki Wtórnej po Ostrych Zespołach Wieńcowych zakłada, że pacjent po przebytym zawale otrzymałby indywidualnie opracowaną kartę postępowania zdrowotnego, a jeszcze w szpitalu zostałby poinformowany o szkoleniu edukacyjnym dla pacjentów po zawale. Musiałby także uczestniczyć w indywidualnych konsultacjach z rehabilitantem, podczas których zostałby ustalony zakres ćwiczeń oraz plan aktywności fizycznej.

- Pacjent nie powinien zostać pozostawiony sam sobie po wyjściu ze szpitala. Konieczne jest wspomaganie w utrzymywaniu diety, rzuceniu palenia, stosowania właściwiej aktywności fizycznej - powiedziała PAP Agnieszka Wojtecka z Polskiego Towarzystwa Programów Zdrowotnych w Gdańsku.

Jak dodała Towarzystwo chce, by samorząd wyszkolił edukatorów społecznych, czyli osoby, które będą dodatkowo wspierały pacjenta w przestrzeganiu zaleceń lekarza. 

Edukator miałby czuwać nad pacjentem przez rok; przez ten czas byłby zobowiązany do stałego kontaktu z nim, m.in. do spotkań, rozmów telefonicznych na temat stosowania diety, leków itp. Edukator miałby służyć radą oraz wspierać chorego. W ciągu tego roku pacjent byłby zobowiązany do regularnych wizyt lekarskich, a po tym czasie opracowano by dalsze zalecenia.

Jak powiedziała Wojtecka, edukatorem mogłaby zostać osoba, która weźmie udział w specjalistycznym szkoleniu z zakresu wiedzy medycznej i psychologii. Nie musi to być osoba wykształcona medycznie.

- Chodzi o to, żeby zintegrować opiekę pomiędzy szpitalem, lekarzem specjalistą i lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej, tak aby mieć pełny przepływ informacji na temat pacjenta (zagrożonego nawrotem ostrych zespołów wieńcowych) - wyjaśniała.

Zdaniem Wojteckiej taki program mógłby być finansowany przez samorząd województwa. Pomysłodawcy projektu zakładają, że do udziału w realizacji programu mogłoby się włączyć w województwie ok. 5 tys. pacjentów po zawale rocznie. Koszt udziału jednego pacjenta w programie wyniósłby ok. 130-150 zł. rocznie.

Jak oceniła dyrektor wydziału zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego Barbara Daniel, jest to propozycja do rozważenia - być może w ramach współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Modelowy Program Profilaktyki Wtórnej po Ostrych Zespołach Wieńcowych powstał z inicjatywy Polskiego Towarzystwa Programów Zdrowotnych, Stowarzyszenia Zdrowych Miast Polskich, oraz Stowarzyszenia CEESTAHC (Central and Eastern European Society of Technology Assessment in Health Care).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH