Osoby, które po urodzeniu trafiały do inkubatora, jako dorośli rzadziej popadają w depresję

Wieloletnie badania psychologiczne na grupie ponad 1200 dzieci w wieku 15 i 21 lat przyniosły wyniki odwrotne do zakładanych. Bo naukowcy sądzili, że związane z umieszczeniem w inkubatorze rozerwanie więzi łączących noworodka z matką, negatywnie wpłynie na rozwój psychiczny danej osoby.

Okazało się jednak, że dzieci z inkubatora są lepiej rozwinięte i są dwu lub nawet trzykronie mniej podatne na depresję, niż te, które u boku własnej mamy przebywały od chwili urodzenia.

Czynnikiem nie jest jednak sam inkubator, a łańcuch wydarzeń i zachowań wynikły właśnie z faktu umieszczenia weń dziecka.

Po pierwsze, prawidłowo działający inkubator jest sztucznie wytworzonym idealnym środowiskiem rozwoju mózgu dziecka. Odpowiednio oświetlone, ogrzane i dotlenione miejsce jest dla malucha jak szklarnia dla delikatnych roślin.

Po drugie, matka której dziecko odebrano i wsadzono do inkubatora, po odzyskaniu tego dziecka będzie chciała z nim spędzać więcej czasu. Okazując więcej uwagi i miłości słabszemu, jak będzie ona uważać, dziecku, będzie pozytywnie wpływać na jego rozwój w życiu dorosłym.

Dzieci kochane dorastają na szczęśliwsze. Teraz jest tego naukowy dowód.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH