Doktorant rezydentem, czyli, jak nie wiadomo o co chodzi, to...

Ministerstwo Zdrowia, w ramach nowelizacji rozporządzenia w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów zaproponowało zapis umożliwiający jednoczesne studia doktoranckie i specjalizację w ramach rezydentury.

Wywołało to niezadowolenie środowiska młodych lekarzy, którzy uważają, takie rozwiązanie nie pozwoli uzyskać rezydentury lekarzowi, który doktoratu nie robi. Rzeczywiście, doktoranci – z uwagi na posiadane publikacje lub praktykę kliniczną – będą mieli dodatkowe punkty. To postawi ich w pozycji uprzywilejowanej w stosunku do lekarzy, którzy nie są doktorantami.

Stowarzyszenie Młody Lekarz i komisje ds. młodych lekarzy przy izbach lekarskich wystosowały do resortu zdrowia list, w którym zawarły uwagi dotyczące rozporządzenia.

Młodzi wyliczają wady projektu

„Krytycznie oceniamy większość proponowanych zmian, nie podzielamy argumentacji przedstawionej w ich uzasadnieniu“ – napisali lekarze w liście do resortu zdrowia.

Zdaniem młodych lekarzy, umożliwienie łączenia etatu rezydenckiego z uczestnictwem w stacjonarnych studiach doktoranckich będzie miało negatywny wpływ na funkcjonowanie całego systemu opieki zdrowotnej i tym samym na zdrowie pacjentów.

„Stanie się tak, gdyż wejście w życie znowelizowanego rozporządzenia znacząco utrudni funkcjonowanie (...) mniejszych szpitali (...), ponieważ lekarze nie będą zmotywowani do odbywania w nich szkolenia specjalizacyjnego, gdyż równoczesne odbywanie rezydentury i dziennych studiów doktoranckich (pobieranie stypendium i wynagrodzenia rezydenta) w szpitalach klinicznych będzie dla młodych lekarzy zdecydowanie atrakcyjniejsze finansowo niż praca poza ośrodkami akademickimi“ – argumentują młodzi lekarze.

Dodatkowo spowoduje to, według młodych lekarzy, problem dla szpitali klinicznych, „gdyż nie dość, że będą zmuszane radzić sobie z naporem jeszcze większej kierowanej do nich liczby rezydentów, to należy zauważyć, iż będą to rezydenci odbywający jednocześnie dzienne studia doktoranckie”.

Doktoranci-rezydenci – w opinii krytykujących projekt – nie będą dla placówek klinicznych szpitala pracownikami w pełni wartościowymi, ponieważ „przez większość czasu będą prowadzić zajęcia ze studentami, będą na obowiązkowych dla słuchaczy dziennych studiów doktoranckich wykładach i ćwiczeniach, bądź będą wykonywać różne prace na rzecz swoich promotorów niezwiązane z pracą szpitala“.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.