Diagności laboratoryjni apelują o jednolite standardy kształcenia

Studia na kierunku analityka medyczna powinny być prowadzone według jednolitych standardów na wszystkich uczelniach - przekonywali w czwartek (20 lutego) podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia przedstawiciele środowiska diagnostów laboratoryjnych.

Posłowie z sejmowej Komisji Zdrowia wysłuchali informacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego nt. zmian w systemie kształcenia diagnostów laboratoryjnych, które na wprowadzić nowelizacja ustawy o szkolnictwie wyższym (obecnie projekt trafił do sejmowej podkomisji stałej ds. nauki i szkolnictwa wyższego).

Obecnie kształcenie w zakresie analityki medycznej może się odbywać na jednolitych studiach magisterskich, na studiach pierwszego lub na studiach drugiego stopnia. Nie istnieje też jednolity standard kształcenia na tym kierunku na wszystkich uczelniach.

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia przedstawiciele środowiska diagnostów laboratoryjnych apelowali o powrót do jednolitych standardów kształcenia na kierunku medycyna laboratoryjna/analityka medyczna na wzór kształcenia w innych zawodach medycznych. Ich zdaniem dyplom magistra analityki medycznej czy medycyny laboratoryjnej nie może być uzyskany drogą inną niż jednolite studia magisterskie.

- Identyczne standardy kształcenia, które obowiązywały na wszystkich uczelniach medycznych, były podstawą do uznawania kwalifikacji polskich diagnostów w Unii Europejskiej. Nagle w 2011 roku zostały zniesione (przez reformę szkolnictwa wyższego - przyp. PAP). Prosimy o powrót do standardów kształcenia, bo to jest bardzo ważne dla jakości wykonywanych czynności diagnostycznych. Nie wszystkie czynności diagnostyczne może wykonywać technik i osoba po licencjacie. Takie osoby nie mają prawa np. interpretować badania - przekonywała prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych Elżbieta Puacz.

Poseł PO Rajmund Miller zwrócił uwagę, że studenci studiów licencjackich w ciągu trzech pierwszych lat nie mają takich samych przedmiotów jak studenci studiów magisterskich. - Wiedza i kwalifikacje tych osób są zupełnie inne, dlatego są nam potrzebne standardy - wyjaśnił.

Sprzeciw środowiska wzbudziła też zawarta w projekcie nowelizacji propozycja MNiSW, aby uczelnie mogły zaliczyć na poczet studiów wiedzę i umiejętności zdobyte w pracy zawodowej, na kursach czy szkoleniach. - To nie będzie tak, że przyjdzie człowiek z zewnątrz położy papier i powie, ja to umiem. Uczelnia musi stworzyć komisję, która oceni i sprawdzi, czy to są te kompetencje, których uczy w toku studiów. Jeśli są to tożsame kompetencje, to może ten przedmiot czy moduł zaliczyć na poczet studió" - wyjaśniała posłom wiceminister nauki Daria Lipińska-Nałęcz.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH