Czy polskie uczelnie medyczne stracą amerykańską akredytację? Sprawa jest poważna i wykraczająca swoim znaczeniem poza Radom - podkreślił wicepremier Jaroslaw Gowin. Fot. Michał Oleksy/PTWP

Rektor Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu nie zgadza się z krytyczną oceną działalności większości wydziałów uczelni przez Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych i zapowiada odwołanie. Według prof. Zbigniewa Łukasika zła ocena to "nieporozumienie albo przekręt".

Komitet Ewaluacji Jednostek Naukowych ocenił 993 jednostki naukowe. 47 z nich otrzymało najlepszą ocenę A+, 332 - ocenę A, 467 - ocenę B, a 147 - najgorszą ocenę C. 

- Skrajnym przypadkiem jest Uniwersytet Technologiczno-Humanistyczny w Radomiu, gdzie tylko jeden wydział otrzymał kategorię B, a wszystkie pozostałe - kategorię C. To jest naprawdę dzwonek alarmowy dla władz i dla społeczności akademickiej tego uniwersytetu - powiedział dziennikarzom minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Z taką oceną radomskiej uczelni nie zgadza się jej rektor.

- To dla nas jest wielkie zaskoczenie. Jest to wielkie nieporozumienie albo wielki przekręt - mówił w czwartek (19 października) dziennikarzom prof. Łukasik. - Dlatego, że dwa najsilniejsze wydziały, które mają uprawnienia doktoryzowania i habilitowania, dostały kategorię C, a prowadzą badania dla firm i krajowych i zagranicznych; brały udział w realizacji programów międzynarodowych - stwierdził rektor.

Minister Gowin zwracał też uwagę, że UTH w Radomiu otrzymał zgodę na prowadzenie kierunku lekarskiego, a na tym kierunku poziom dydaktyki i badań naukowych musi być odpowiednio wysoki - nie tylko ze względu na bezpieczeństwo pacjentów, ale i ze względu na akredytację amerykańską.

- Wystarczy, by jedna uczelnia w Polsce nie sprostała na kierunku lekarskim wyśrubowanym wymogom amerykańskim, a cały kraj traci akredytację. Tu sprawa jest poważna i wykraczająca swoim znaczeniem poza Radom - podkreślił Gowin.

Odnosząc się do tej wypowiedzi ministra, rektor radomskiego uniwersytetu powiedział, że uczelnia w Radomiu rozpoczęła dopiero kształcenie na wydziale lekarskim, ale - jak zaznaczył - będzie utrzymywała je na bardzo wysokim poziomie. - Dbamy o aparaturę, na której studenci się uczą. Mamy najnowocześniejszy sprzęt do nauki anatomii, żadna uczelnia nie posiada takiego sprzętu jak my - stwierdził Łukasik.

- Pan premier, nie powinien martwić się o nas, bo my zaczynamy kształcenie, ale powinien popatrzeć na niektóre uczelnie medyczne, które bardzo słabo kształcą, co widać po widać po wynikach LEP - zaznaczył rektor UTH. Podkreślił, że wydział lekarski ma podpisane umowy z radomskimi szpitalami dot. kształcenia studentów.

- Będziemy tworzyli też własne laboratoria i diagnostykę. Uczelnia stworzy też swoją przychodnię - zaznaczył prof. Łukasik.

KEJN w ocenie jednostek naukowych brał pod uwagę cztery kryteria: osiągnięcia naukowe i twórcze, potencjał naukowy, praktyczne efekty działalności naukowej i artystycznej, a także pozostałe efekty działalności naukowej i artystycznej.

Jednostce naukowej przysługuje prawo odwołania od decyzji w pierwszej instancji. Resort nauki podkreślił, że jednostki naukowe dopiero otrzymają decyzję administracyjną przyznającą jej kategorię naukową. Dopiero wtedy jednostki będą mogły się od tej decyzji odwołać. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH