Rosnącą popularnością cieszą się studia na uniwersytetach w Kijowie i we Lwowie. Oprócz stomatologii młodzi Polacy chętnie wybierają wydział lekarski, gdzie studiuje około 50 osób z naszego kraju.

Wielu młodych ludzi wybiera Kijów lub Lwów po niepowodzeniach na obleganych polskich uczelniach medycznych. Tylko w tym roku o jedno miejsce na stomatologii na Śląskim Uniwersytecie Medycznym walczyło 19 kandydatów, a na wydziale lekarskim - 9.

Na ukraińskich uczelniach przyjmowany jest niemal każdy - studenci obcokrajowcy to dodatkowy zarobek. O ile w Polsce zaoczne studia medyczne kosztują ok. 20 tys. zł za rok, na Ukrainie można je skończyć w trybie dziennym, też po polsku i za 2,4 tys. USD.

W dodatku studia medyczne na Ukrainie nie są źle oceniane przez polskich lekarzy.

- Jeśli chodzi o medycynę, to szczególnie nauki podstawowe stoją tam na bardzo wysokim poziomie - uważa prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

Teoretycznie po studiach na Ukrainie nie powinno być problemu z uznaniem dyplomu w Polsce. Zgodnie z umową pomiędzy oboma krajami polska uczelnia ma na to trzy miesiące.

W Katowicach medycynę studiuje około 400 obcokrajowców, w tym większość ze Stanów Zjednoczonych. Za studia w Polsce płacą około 30-40 tys. zł rocznie. W USA zapłaciliby co najmniej cztery razy więcej.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH