Bydgoszcz: otwarto Centrum Symulacji Medycznej dla kształcenia studentów W Centrach Symulacji Medycznej otwieranych w uczelniach znajdują się m.in. sale z karetką pogotowia. Fot. SUM

Centrum Symulacji Medycznej, służące szkoleniu studentów kierunków lekarskiego, pielęgniarstwa i położnictwa, oficjalne otwarto w środę (28 marca) w bydgoskim Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Przedsięwzięcie kosztowało 17 mln zł.

Nowa jednostka Collegium Medicum powstała w zaadaptowanym budynku, z którego do nowych obiektów wyprowadziła się Katedra i Klinika Psychiatrii. Centrum od października 2017 r. kształci studentów z wykorzystaniem specjalistycznych trenażerów, fantomów i zaawansowanych symulatorów.

- Ta inwestycja znacząco podniesie jakość kształcenia naszych studentów. Studenci na fantomach i specjalnych urządzeniach zdobędą najlepszą wiedzę medyczną - powiedział rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu prof. Andrzej Tretyn.

Środki jakimi dysponowało Collegium Medicum - 17 mln zł, w tym 14,4 mln zł dofinansowania unijnego i 2,6 mln zł dotacja celowa Ministerstwa Zdrowia, wystarczyły na zaadaptowanie i wyposażenie piwnicy, parteru i pierwszego piętra budynku. Podjęto już starania o pieniądze na przystosowanie kolejnych kondygnacji budynku.

Dyrektor Centrum dr Mirosława Felsmann przypomniał, że generalnie symulacje medyczne dzielą się na niskiej wierności - z wykorzystaniem, trenażerów, modeli i fantomów oraz wysokiej wierności - pozwalające na w miarę dobre odtworzenie warunków fizjologicznych przez symulatory człowieka. Znajduje to odzwierciedlenie w podziale sal.

Sale niskiej wierności to m.in. sala umiejętności technicznych z trenażerami iniekcji, cewnikowania, zgłębnikowania żołądka i dwunastnicy badań per rectum, sala umiejętności chirurgicznych, laboratoryjnego nauczania umiejętności klinicznych, a sale wysokiej wierności to m.in. sale intensywnej terapii, porodowa, opieki pielęgniarskiej, szpitalnego oddziału ratunkowego, sala za karetką pogotowia.

W Centrum znajdują się też pracownia komputerowego wspomagania nauczania pozwalające na diagnozowanie i wykonywanie zabiegów z wykorzystaniem gier symulacyjnych, a także sala egzaminów klinicznych.

- W symulacji medycznej istotne jest to, że bezkarnie możemy popełniać błędy, zawsze istnieje możliwość poprawienia się - podkreśliła dr Falsmann. 

Czytaj też: Symulacje medyczne to już standard w nauczaniu. Ci "pacjenci" wybaczają błędy

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH