Białystok: spróbują nauczyć przyszłych lekarzy empatii

Uniwersytet Medyczny w Białymstoku wprowadzi jesienią do programu nauczania nowy przedmiot, będący połączeniem etyki z bioetyką. Chodzi o nauczenie studentów empatii. To efekt tragicznej śmierci 13-miesięcznego chłopca zmarłego na białaczkę. Dziecka dwa razy nie przyjęto na SOR, nie zlecono podstawowych badań, a kiedy chłopiec umierał, lekarze nie wykazali zrozumienia dla jego rodziców.

O decyzji władz rektorskich ws. wprowadzenie nowego przedmiotu poinformował profesor Lech Chyczewski, rzecznik uczelni, której podlega Uniwersytecki Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku, gdzie ponad miesiąc temu doszło do tragedii.

Prof. Chyczewski krytyczne ocenia lekarzy. Mówi, że dzisiaj nie ma najmniejszej wątpliwości, iż choroba powinna być rozpoznana (u dziecka zdiagnozowano białaczkę szpikową). Jednak chłopcu nie wykonano w porę podstawowych badań krwi, nie skonsultowano się z onkologiem, neurologiem czy hematologiem. I co najgorsze nie przyjęto go do szpitala dwukrotnie.

Kiedy w końcu za trzecim razem lekarze zdecydowali zająć się umierającym już dzieckiem i przystąpili do rutynowego wypisywania dokumentów, ojciec nie wytrzymał - wszczął awanturę. Urażony personel wezwał policję - przypomina przebieg zdarzeń Gazeta Wyborcza.

Rodzice zmarłego na początku grudnia 13-miesięcznego dziecka zarzucają lekarzom Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku brak właściwej diagnozy. Zawiadomili prokuraturę, gdy chłopiec był już w stanie krytycznym.

Więcej: www.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH