Będzie wzrost środków na naukę, choć nie tak duży, jak oczekiwał minister Gowin W przyszłym roku dla uczelni wyższych dodatkowe 700 mln zł, oprócz tego 3 mld zł w obligacjach skarbu państwa plus podwyżki wynagrodzeń. Fot. Fotolia

Na naukę i uczelnie przeznaczone będą w przyszłym roku m.in. dodatkowe 700 mln zł i 3 mld zł w obligacjach skarbu państwa - powiedział wicepremier Jarosław Gowin po negocjacjach z premierem Mateuszem Morawieckim. To wzrost nie tak duży, jak zakładał minister nauki.

W poniedziałek (19 marca) wicepremier Jarosław Gowin minister nauki i szkolnictwa wyższego spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim i minister finansów Teresą Czerwińską.

Rozmawiali o wzroście nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe przewidziane w projekcie ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. Ustawa 2.0, Konstytucja dla Nauki) przygotowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW). Projekt omawiany ma być we wtorek na posiedzeniu rządu.

W projekcie znalazła się propozycja znacznego zwiększenia finansowania nauki i szkolnictwa wyższego. Rozpisana jest tam ścieżka dochodzenia do finansowania tego sektora na poziomie 1,8 proc. PKB w 2025 r. Zastrzeżenia do tej części projektu zgłosiło Ministerstwo Finansów.

Spotkanie z premierem i szefową MF podsumował Jarosław Gowin w poniedziałek w rozmowie z Money.pl. - Tyle, ile chciałem - nie dostałem. Ale jestem zadowolony, bo i pan premier Morawiecki, i pani minister Czerwińska świetnie rozumieją, że nauka i szkolnictwo wyższe to nie jest koszt, to jest inwestycja - powiedział Gowin.

Pytany o to, ile udało się wynegocjować, minister nauki powiedział: - W przyszłym roku dodatkowe 700 mln zł, oprócz tego 3 mld zł w obligacjach skarbu państwa plus podwyżki wynagrodzeń. Ale co do wysokości tych podwyżek, poczekajmy.

- Kwestie podwyżek na razie odłożyliśmy, ale chcę wszystkich pracowników polskich uczelni zapewnić, że te podwyżki w przyszłym roku będą - oznajmił. Minister nie chciał jeszcze powiedzieć, jak duże będą to podwyżki. To - jak mówił - zależy od tego, jak rozwijać się będzie gospodarka.

W styczniu wicepremier Gowin zapowiadał w rozmowie z PAP, że projekt ustawy przewiduje pewien wzrost wynagrodzeń pracowników akademickich i m.in. że najniższe wynagrodzenie profesorskie nie może być mniejsze niż 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw.

Jarosław Gowin zapytany przez Money.pl o ten wskaźnik - powiedział, że nie będzie on zachowany w projekcie. - Odeszliśmy od powiązania poziomu wynagrodzeń na uczelniach z wynagrodzeniami w gospodarce. Na to zgody pana premiera nie uzyskałem - powiedział.

- Pan premier uważa, że to otwierałoby drogę do niekontrolowanego przez rząd wzrostu wydatków - skomentował Jarosław Gowin. I dodał: - Musimy trzymać pod butem tempo wzrostu deficytu. 

PAP - Ludwika Tomala

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH